Patra
lipcowa mamuśka
cześc matki wariatki!
Ja na nogach od 6 ale o 7 z pracy mężul wrócił i kazał mi sie jeszcze położyć. Spałam do 8 bo z koleżanką jestem umówiona na 10. A noc mam prawie całą nie przespaną. Strasznie brzuch mnie bolał. Takie dziwne skurcze w dole brzucha
Dosłownie jakbym rodziła
Dlatego wczoraj wam nie potowarzyszyłam
mam nadzieję że dzisiaj będę lepiej się czuć ale brzuch boli mnie nadal..
W ogóle powiem wam ze mój mąż to debeściak. Mówiłam mu daj małemu śniadanie bo mi nie chciał. No i mu dał. Kinder niespodziankę!
a teraz łoś mi śniadania nie chce zjesć 
No nic zmykam suszyć włoski.
miłego dnia!
================
Dostałam smska od Agi, ze dzisiaj bedą w domku to nam napisze. Jonek juz czuje sie dobrze i ma jajusia. ale niestety jeszcze mocno spuchnięte
Aguś super ze operacja udana! Trzymajcie sie ciepło. Czekamy na was. A Joni niebawem wróci do formy. Buziaki dla was!
Ja na nogach od 6 ale o 7 z pracy mężul wrócił i kazał mi sie jeszcze położyć. Spałam do 8 bo z koleżanką jestem umówiona na 10. A noc mam prawie całą nie przespaną. Strasznie brzuch mnie bolał. Takie dziwne skurcze w dole brzucha
Dosłownie jakbym rodziła
Dlatego wczoraj wam nie potowarzyszyłam
mam nadzieję że dzisiaj będę lepiej się czuć ale brzuch boli mnie nadal..W ogóle powiem wam ze mój mąż to debeściak. Mówiłam mu daj małemu śniadanie bo mi nie chciał. No i mu dał. Kinder niespodziankę!
a teraz łoś mi śniadania nie chce zjesć 
No nic zmykam suszyć włoski.
miłego dnia!
================
Dostałam smska od Agi, ze dzisiaj bedą w domku to nam napisze. Jonek juz czuje sie dobrze i ma jajusia. ale niestety jeszcze mocno spuchnięte
Aguś super ze operacja udana! Trzymajcie sie ciepło. Czekamy na was. A Joni niebawem wróci do formy. Buziaki dla was!
Ostatnia edycja:



Ale kapkę mniej. Ale i tak zero życia we mnie. Mam dzisiaj nastrój zbitego pieska...