e_mama
Lipcowe mamy '05 '09
Uch, ja też dziś miałam nerwa związanego z moim pracodawcą
Uchyla się skurczybyk od odbierania ode mnie korespondencji
Dziś wrócił do mnie list polecony, który wysłałam do biura firmy 22 grudnia ze zwolnieniem lekarskim w środku. Nie odebrał podwójnego awizo 
Wysłałam go dziś ponownie, tym razem na adres siedziby spółki.
Ja wiem, że szef mnie nienawidzi za to, że jestem na zwolnieniu. W listopadzie kończył mi się urlop wychowawczy i myślał, że mnie zwolni (co z reszta zrobil przysylajac mi PIT11 i wyrejestrowujac mnie z ZUS, pozniej to odkrecali) a tu ma zabawę od początku i do tego jeszcze musi zapłacić za 33 dni zwolnienia
W ogóle to czuję się dziś do niczego. W dzień mialam zawroty głowy a po pościeleniu łóżka dostałam takiej zadyszki jakbym przebiegła z 10 km
Uchyla się skurczybyk od odbierania ode mnie korespondencji
Dziś wrócił do mnie list polecony, który wysłałam do biura firmy 22 grudnia ze zwolnieniem lekarskim w środku. Nie odebrał podwójnego awizo 
Wysłałam go dziś ponownie, tym razem na adres siedziby spółki.Ja wiem, że szef mnie nienawidzi za to, że jestem na zwolnieniu. W listopadzie kończył mi się urlop wychowawczy i myślał, że mnie zwolni (co z reszta zrobil przysylajac mi PIT11 i wyrejestrowujac mnie z ZUS, pozniej to odkrecali) a tu ma zabawę od początku i do tego jeszcze musi zapłacić za 33 dni zwolnienia

W ogóle to czuję się dziś do niczego. W dzień mialam zawroty głowy a po pościeleniu łóżka dostałam takiej zadyszki jakbym przebiegła z 10 km





. Mam nadzieję, ze okaże dobre serduszko i da mi chociaż umowę na czas próbny, tak, żeby przedłużyła mi się do dnia porodu
. Głupio byłoby zostać teraz bez świadczeń zdrowotnych i bez mozliwości pobrania zasiłku macierzyńskiego :-(. Zobaczymy co będzie...