Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
:-)
no może trochę krzyż daje o sobie znać po tych spacerkach.
, ale masz talent!!! na prawdę powinnaś się zajmować zawodowo, ja bym była drugą chętną na takie mebelki:-) Faktycznie, może zdradź tajemnicę jak to się robi to, choć jeden z mebelków bym sobie tak zrobiła;-)
będziemy trzymać kciuki za szybki powrót.
jakby tak mieć licznik to ze 7 km piechotką zrobiliśmy. Nagrodą były lody gałkowe i małe zakupy - starszak zapas skarpetek, spodenki i kurteczkę wiatrówkę a dziecko wewnętrzne polarek Nexta i śpiworek welurowy taki do wózka lub łóżeczka :-)
no i ... to w zasadzie tyle... przydała się jeszcze cierpliwość i w miarę dobre samopoczucie (którego niestety jakoś z każdym dniem coraz mniej). To tyle odnośnie malunków... zawsze uwielbiałam takie rzeczy i mogłabym to robić non stop - tyle że nie z wielkim brzuchem bo nieco utrudnia zadanie
. Chciałam pierwotnie pomalować ściany w motyw safari ale... stwierdziłam że to bez sensu bo w ciągu roku mamy plan wyprowadzić się i po pierwsze nie wiem jak na małpy na ścianach reagowaliby kupcy mieszkania a poza tym... zanim dziecię zacznie doceniać obrazki to musiałoby się z nimi rozstać. W nowym domku - kto wie? - może coś zmaluję na ścianach.
, ale powiedział, że jakieś kontury postaci mi zrobi:-), a ja mam wypełnić. Takiego arcydzieła to nie stworzę ale zawsze mebelki będą miały więcej życia. Już się rozglądam za farbami, bo LEROY MERLIN u nas nie ma.

:-)po skonczeniu pracy wkoncu mialam czas aby pujsc do kosmetyczki : pedikur, medikur , fryzjer po tym, ukochane odrosty pomalowane dodane pasemka, wgladam i czuje sie swietnie nawet nie wiedzialm ze az tak moze kobiecie poprawic humor;-)Patrys tez sie zalapal na male strzezonko, malego irokeza fryzjerka mu zaprojektowala , wyglada poprostu jak maly model 


. Wyobrazcie sobie ze wpadlam na najbardziej szalony pomysl w piatek wieczorem zachcialo mi sie tak mocno potanczyc ze namowilam moje kolezanki na wypad do klubu-nienormalny pomysl w naszym stanie, szczegolnie z tak wysoka ciaza 32 tygodnie


Wytrzymalam zaledwie 1,5 godzinki , zatanczylam 3 piosenki i mi w zupelnosci wystarczylo a baby to chyba przezywazo tam powazny stresik-strasznie glosno i te basy wiec mialam troszke wyrzuty sumienia ale wiedzizlam ze to byly moje ostatki, wiec mam nadzieje ze mi Jakub bo tak wlasnie sie zdecydowalam na jego imie mi wybaczy
;-). Sobota: spedzilam milo w towarzystswie kolezanki i jej kolezanki ona rowniez wysoko w ciazy , praktycznie rodzi za 1-2 tygodnie
a wieczorkiem jak grzeczna dzidzia poszlam spac okolo 9-10 z mezulkiem. Niedziela: ciag dalszy miloego czasu tylko dla mnie
:-):-):-)pojechalam na zakupki, wspaniale uczucie
;-)kupilam sobie 3 pizamki bo byla wspaniala wysprzedaz z mysla juz o szpitalu, majteczki itp. pelno bluzeczek spodnie skarpeteczki pumy dla meza rowniez aby sie nie pomyslam ze o nim zapomnialam no i oczywiscie nie obylo by sie bez ubranek dzieciecych jak rowniez dla Patryka.Po poludnie bylam na baby shower u kolezanki bo wyobrazcie sobie mam 9 kolezanek ktore rodza w granicy o 2,3 dni ode mnie do 3 miesiecy, wiec normalnie przedszkole bedzie mozna otiewrac haha

. A pod wieczor dzien mamki u nas canadyjski jest szybciej dwa tygodnie, wiec najedzona bylam za wszystkie czasy .Tak wiec same widziecie weekend pelen wspanialych wrazen ;-)

:-)pozdrawiam serdecznie was i wasze dzidzie:-)