ania_pestka
Fanka BB :)
o Bednarzu słyszałam, ale nie kojarzę nic konkretnego, Żółtowski za to- słyszę poraz pierwszy... A gdzie zamierzacie rodzić dziewczyny? W Morskim?
Ania- Pestka- to miałaś przeprawę z gromadką, co? Ja trochę jestem teraz uposledzona co do zabaw z dziećmi bo jestem tą z ciotek, która do tej pory dawała dzieciakom w kość "fizycznie"- nosiłam na barana, goniliśmy się, bawiliśmy w chowanego itp a teraz mi nie wolno, a właśnie chyba w tym tyg będę jechać do siostrzeńców. Ostatnio po akcji z nimi... poroniłamI teraz się trochę boję, że nie będziemy potrafili sie wszyscy znaleźć w nowej sytuacji, kiedy oni rzucą mi się na szyję :-(
Z najstarszym Kubą 7-latkiem nie ma problemu, ma młodszego brata, jest opiekuńczy i bez problemu się z Piotrusiem bawił, gorzej z młodszym tu walka o zabawki z Piotrusiem była ale jakoś sobie radziliśmy. Później Piotruś spał więc chłopcy byli u babci, a jak się obudził to spał Kacper więc poszliśmy na spacer...i sanki...ale wyjaśniłam Kubie, że mam w brzuszku dzidziusia i że nie mogę go niestety na sankach wozić i nie było problemu, zresztą na wiosce na podwórku gdzie traktory, przyczepy, psy, króliki to dzieci które na co dzień nie mają takich "przyjemności" szaleją i mają co robić
A to jeszcze dziadek na traktorze wnuki woził...wyszaleli się
... A gdzie zamierzacie rodzić dziewczyny? W Morskim?
I teraz się trochę boję, że nie będziemy potrafili sie wszyscy znaleźć w nowej sytuacji, kiedy oni rzucą mi się na szyję :-(




odezwę się jutro rano bo mam na 9.20 połówkowe , miłych Walentynek ;-)
byle do wtorku