reklama

Lipiec 2010

Witam walentynkowo:tak:

Dostałam z okazji święta zakochanych..............buziaka z rana:-pDobre i to;-)

ashika szkoda słów na taką opiekę szpitalną:no:nospe dziś brałaś na brzuszek?

Vanilka no to masz zapasik piwka:tak:

Ja nadal nie czuję ruchów, to 3 dzień i bardzo się martwie. Czasem niby coś miźnie ale nie tak intensywnie jak wcześniej. I słodkości pojadłam i pukam stukam i nic:no:Jedziemy na 14tą do teściów na obiad i zastanawiam się czy do szpitala nie wpaść, myślicie że by posłuchali stetoskopem?
 
reklama
emih pewnie masz rację...Zwłaszcza szwagier dolewa oliwy do ognia.Natomiast teściowa stoi o dziwo po mojej stronie:tak: Może jakoś się to wszystko pomalutku poukłada.W każdym razie żadnych drastycznych kroków nie planuję-tym bardziej,że 3 dziecko w drodze,a bycie samotną mamą z taką gromadka....:szok:Aż strach myśleć

jedyneczka mamy ten sam problem.Ja myślałam ,żeby podjechać do przychodni i poprosić o spradzenie tętna dzidzi.Nie wiem tylko,czy taka zwykła pielęgniarka się na tym zna

oczekiawanie No wiesz co...;-) Ja taką ładną walentynkę specjalnie dla Was wykombinowałam, a tu takie słowa padają;-)To tylko na dzisiaj-z okazji Walentynek wirtualny torcik:happy:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
witam sie kochane!
ja tez wam zycze milych walentynek,my nie swietujemy tego dnia jakos szczegolnie bo jestem tego zdania ze milosc powinno sie okazywac kazdego dnia nie tylko raz w roku!!
my po imprezce-bylo rewelacyjnie,nawet potanczylam,wrocilismy do domu o 3 nad ranem i jestem dumna z siebie ze tak dlugo wytrzymalam!!
my sie dzisiaj ponudzimy w domu!!ale dobre i to .
 
Cześć:-)

ja też dostałam bukiecik czerwonych róż,a M odemnie rafaello bo uwielbia:-)

śniło mi się dzisiaj że pchałam wózek z dzidziusiem pod oknami mojej mamy,a ona mi machała z okna, fajny sen,ale ten wózek był jakiś dziwny,taka kwadratowa platforma:-D
a potem w nocy kilka razy jakby mnie dzidzius kopał,tylko to jeszcze wszystko takie delikatne,nie kponięcia tylko takie delikatne jakby ruchy

mammi - nie martw się, napewno dzidzia śpi, a avatarek to poprostu przesmaczny,zjadłabym taki:-p

atabe - smaczne śniadanko miałaś hihi

louise - ale z Ciebie sportsmenka :tak: ja tez uwielbiam pływać ale boję się trochę infekcji które mnie czasem łapią,a u nas te baseny nie za bardzo czyste

miłego walentynkowego dnia!!!!
 
reklama
hej:-)
byłam dziś z M w kinie na "Randka w ciemno" bez rewelacji, ale nawet fajny,lekki film;-) kupiłam znowu pare ciuszków:-D ja już chyba nie wchodze do czerwca do zadnych sklepów z dziecięcymi ubrankami;-)no i zjadłam pizze:-D
Ashika mam nadzieje, ze już lepiej z Twoim pusem:tak:
no to miły wieczór, fajnie, fajnie
oczekiwanie trochę dosprzątałam wczoraj bo dzisiaj zaraz brat przyjeżdża z rodzinką na kilka dni
asieńka tak to już jest z tymi planami, niestety świat jakoś nie chce dostosować się do tego że jesteśmy w ciąży echhhh
emih jeśli chodzi o te smarowidła do twarzy to ja jestem obeznana i przed ciążą brałam, smarowałam jadłam itp. ale pytałam dermatolog zy jak będę w ciąży to można używać, a ona powiedziała, że nie zwłaszcza wszystko to co na receptę bo zawierają antybiotyki, ale w ogóle że to dość mocne same mdykamenty więc lepiej nie i dlatego mam plecy jakie mam
mammi czasem dzidzia tez ma ochotę odpocząć, może po stresującym dniu stwierdziła, a po cichutku sobie poleżę
ania pestka ja się wyprowadzam na wieś koło wawy, jedyne co mnie denerwuje to komunikacja, bo moją piętą achillesową jest jazda samochodem, mam prawo jazdy lat 12 i nie jeżdżę w ogóle, boję się, ale muszę coś z tym zrobić
jedyneczka no to jak mizia to ok, przecież to dobry znak, nie musi kopać mocno, choć wiem, że się martwisz, pewnie i ja nieraz będę panikować


Moje spanie chyba szlag trafił, bo wczoraj poszłam spać o 1.30 nie mogłam usnąć usnęłam po 2-ej potem pobudka na sikanie, ale zasnęłam i druga pobudka o 6-ej i przez godzinę nie mogłam zasnąć. Tak w ogóle to miłych walentynek, mój M przepraszał, że nic nie zdążył kupić, powiedziałam, że mu wybaczam (tym razem), ale wybiorę sobie jakiś praktyczny prezent np spodnie ciążowe.
Ja dzisiaj już zjadłam śniadanie, byłam w kościele i teraz robię obiad (M mi pomaga), za chwilę mam gości. Także jakbym się nie odzywała jakoś, albo jakoś mizernie to się nie martwcie. A tak w ogóle to miłej niedzieli.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry