reklama

Lipiec 2010

Asieńka -włóż ręke do zimnej wody -powinno pomóc.
Atabe ja też mało rozgarnięta jestem-na zakupach byłam o połowę dłuzej niz zawsze bo tak nad wszystkim muszę teraz pomyśleć :))
 
reklama
Hej dziewczynki. Powodzenia na wizytach, nie wiem co pisalyscie bo jakos skupic sie na czytaniu nie moge;-) Ja na obiad robilam zapiekanke makaronowa z zoltym serem, pomidorami, pieczarkami, cebula i piersiami kurczaka, a i siostra zrobila brokuly zapiekane w sosie beszamelowym , ja nie toleruje zieleniny wiec nei jadlam:-p
 
witam dziewczynki...ja nie wiem jak Wy to robicie..ale ja w zyciu nie nadaze za Wami...wczoraj pisalam o 23...a dzis siadam..cofam jedna 3 -5 stron i konca nie widac...nie no nie nadazam za Wami:-D

powodzenia dziewczeta na wizytach(tyle doczytalam:-)
 
A ja wkurzyłam się prze te ziemniaki i na obiad zamowilam pizze :-)
Objadłam się i potem się położyłam żeby trochę poczytać.Zachciało mi się pić więc zrobiłam sobie herbatkę i popijam właśnie pisząc :-)
Generalnie rzecz biorąc to nuuudyyyyy...:sorry:
 
Witajcie lipcówki:-)
Ja też ostatnio strasznie śpiąca. nawet w dzień pospałam sobie, co mi się nie zdarzało nigdy do tej pory.no chyba, że chora byłam.

Nie wiem jaka płeć króluje w tym tygodniu, ale mi wczoraj doktor na wizycie powiedział, że na dobre 80 % córa:-)A ja cały czas chłopaka obstawiałam i wszyscy w około. Małżonek bardzo chce córkę, ale oboje jakoś nie dowierzamy i tak myślimy, że na te 20 % to siusiak wyrośnie:-D
 
reklama
Hej dziewczyny przepraszam za taką obecność w kratkę ale muszę po tygodniu w szpitalu nadrobić materiał na uczelni :-( dziś mnie nie było cały dzień w domu, bo zajęcia do późna, wczoraj tak samo, tak niestety do końca tygodnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry