reklama

Lipiec 2010

Może to dziwne ale bardzo nie lubię spać w dzień.Czuję,że w ten sposób marnuje,dzień,marnuje cenne godziny mojego życia.Mam potem takie wyrzuty sumienia:sorry: Nie lubię marnować na to czasu.:-p Ale oczywiście co innego jak w nocy nie mogło się spać czy coś :)
No ale kobietom w ciąży to można wszystko :-)

Joaszka, 80% to nie 100 %.Zawsze jest to 20 % ,wszystko może się zdarzyć:tak:
 
reklama
Cześć Dziewczyny!
Powrót do pracy niesie za sobą wieczorne zmęczenie, zaraz idę spać i w łóżeczku już chyba zostanę do rana. Znowu żałuję, że w pracy nie mam jak Was czytać, ale po nadrabiam dzielnie.
Powodzenia na wizytach życzę, aby maleństw w końcu przestały nam się tu wstydzić. A ja na swoją wizytę muszę czekać jeszcze równo 2 tygodnie... :(
Miłego wieczorku życzę wszystkim.
 
Chyba nie nadążę nadrobić tylu stron, które naskrobałyście jak mnie nie było ale się postaram. Ten przepisany mi antybiotyk ze szpitala kupiłam wczoraj i wydałam 79 zł :szok: mam nadzieję, że mi on w końcu pomoże
 
Ja bym nie doszla na czczo do kliniki :-D
tutaj nie ma czegos takiego jak na czczo ..ide na wizyte rano ,czy popolusniu krew pobieraja ...tylko co do moczu to polozna mowila ,ze pierwszy poranny :happy:
 
ja tak się zastanawiam jak jedzenie zmiena wynik krwi??...bo jak nie robią na cukier to chyba nie ma znaczenia:eek: ale chyba pójde lepiej na czczo...o ile dam rade:-p
 
Ja bym nie doszla na czczo do kliniki :-D
tutaj nie ma czegos takiego jak na czczo ..ide na wizyte rano ,czy popolusniu krew pobieraja ...tylko co do moczu to polozna mowila ,ze pierwszy poranny :happy:


to mi Vanilko mocz "pobrali" jak bylamn w przychodni...po poludniu..wiec nawet mocz nie musial byc poranny:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry