reklama

Lipiec 2010


Asieńka
- to smutne, że rybka za długo nie pożyła, może ona jakaś chora była? A co za książkę taką interesującą dorwałaś, że pół nocy nie spałaś?
No rybka najwidoczniej była wcześniej chora albo tyle stresu nie wytrzymała...Bo warunki przecież miała dobre.:rolleyes2:
A książka to trzecia część Zmierzchu.Żadna rewelacja ale pod koniec fajna akcja sie robi i mnie wciągnęło :-)
 
reklama
Cześć Dziewczyny!
Fajnie, że jesteście, to już mój zwyczaj, że po pracy muszę przeczytać co tam u Was.
aneta-h - patrzę, że wieczorami też nadrabiasz forumowe zaległości z całego dnia. A długo zamierzasz pracować? Bo mi coraz więcej osób mówi abym odpuściła, ale ja jakoś lubię swoją pracę i do kwietnia chciałabym chyba popracować, jeśli lekarz nie będzie widział przeciwwskazań

jedyneczka - oj tak w pracy czas szybko leci

Asieńka - to smutne, że rybka za długo nie pożyła, może ona jakaś chora była? A co za książkę taką interesującą dorwałaś, że pół nocy nie spałaś?

Ashika - trzymaj się dzielnie w tym szpitalu i duuuuuuużo zdrówka dla Ciebie i dzidzi!!!

Geperty - zdrówka dla Synka!!!

Perla - ja w ciąży mam cały czas ciśnienie 100 na 60, to też nisko, zwłaszcza, że zawsze miałam 120 na 75, ale lekarze mówią, że lepiej w ciąży mieć niskie niż za wysokie, wiec chyba nie musimy się przejmować, gorzej, że Tobie to ciśnienie skacze i raz jest wysokie a raz niskie.

ania_pestka - a jak zniosłaś to badanie, tzn. wypicie tego cukru.... strasznie było?

olyv - no co za dupek z tego lekarza! A prywatnie chodzisz, czy państwowo?

tiffi - z tą jazdą samochodem to wszystko jest w głowie - Twoja siła woli, jak sobie powiesz, że chcesz i że się nie boisz to dasz radę. Trzymam kciuki (mi się udało, jak już pisałam po 10 latach przerwy)!!!

mammi - no ręce opadają z tą teściową, musisz nad nią popracować, koniecznie. Dużo zdrówka dla synka!

Vanilka, madzik - głowy do góry, dobry humorze powróć!

Mruczka - a jakie łóżeczko i komodę wybrałaś? bo ja właśnie szukam inspiracji :)

louise - wiem, że może to łatwo powiedzieć, ale postaraj się może nie przejmować za bardzo remontem, bo na pewno będzie dobrze, a M wszystkim będzie dzielnie zawiadywać. A już przeszło Ci uczulenie? Więc dobrze, że to nie chlor z basenu jednak.

aisim - a jak w ogóle się czujesz? bóle brzucha przeszły?

Gregorka tak tak,nadrabiam ale szczerze to tak po łebkach bo nie nadążyłabym wszystkiego.
Co do pracy to od poniedziłaku ide na 2 tyg na urlop bo musze wykorzystać, potem wróce na 3 tyg i już pod koniec marca ide na L4 do końca, też lubie swoją prace, dobrze sie czujeale myśle że 6 miesięcy przepracowanych to starczy :-)
 
Gregorka tak tak,nadrabiam ale szczerze to tak po łebkach bo nie nadążyłabym wszystkiego.
Co do pracy to od poniedziłaku ide na 2 tyg na urlop bo musze wykorzystać, potem wróce na 3 tyg i już pod koniec marca ide na L4 do końca, też lubie swoją prace, dobrze sie czujeale myśle że 6 miesięcy przepracowanych to starczy :-)
No nie wiem ile dam radę pracować, ale może do końca marca, może do końca kwietnia? Ale maj i czerwiec chciałabym już odpoczywać i się relaksować przed porodem :)
Aisim - a Ty, długo zamierzasz pracować?
 
no się napisałam i skasowało mi się:wściekła/y:

louise dogi piękne ale faktycznie ze zdrówkiem słabują. A dzidzi jeszcze jedno bym chciała i ze wzgledu na wiek musiałabym tez zaraz po Nadince więc kto wie czy nie w podobnym czasie będziemy śmigać znów z brzuniem:-)aha i nie nerwuj się remontem, niech się "robi" a ty tylko wybierz:-)

tiffi a pralkę na dół dać?

dzamena przywiozłam mamusie, popija sobie tyszczanka a ja karmi:-(
No ja mam nadzieję wielką że po porodzie się młodnieje:-)

agatha super że z dzidzią i tobą wsio dobrze ale maluszki to chyba faktycznie się zmówiły w tym tygodniu żeby nie pokazać:-)fajne są sznaucerki a jakiego macie?bo moja kumpela ma średniego pieprz-sól. Sami strzyżecie czy do fryzjera śmiga?;-)

Łóżeczko ja tradycyjne bo jak dziecię będzie na tyle duże wyjdzie przez wyciągnięte szczebelki a nie wypadnie śpiąc no i do mycia wydaje mi się praktyczniejsze. Ale turystyczne chyba też kupię tylko używane na wyjazdy bo to super sprawa. Z Emi miałam kojec i spała w nim na wczasach jak miała roczek ale było to wielkie i niefajne do składania.

aisim a jak się czujesz?
 
Mruczka - bardzo ładniutkie mebelki! Też oglądałam je w necie i bardzo mi się podobały, tylko, że my poszukujemy łóżeczka 140/70 z możliwością późniejszego przerobienia na tapczanik - a ten model nie ma chyba 140 :(
Drogie, doświadczone mamy - a w ogóle sprawdzają się te łóżeczka, które potem przerabiane są na tapczaniki, czy raczej i tak się kupuje już później coś nowego i większego? I do kiedy dziecko śpi (mieści się i chce spać :)) w standardowym łóżeczku 120/60?
 
mruczka ładniutkie;-)

gregorka zabij ale nie pamiętam do jakiego wieku Emi spała w tradycyjnym łóżeczku:sorry:My ze względów praktycznych (braku miejsca) nie kupowaliśmy tego do przerobienia na większe tylko od razu była "amerykanka" przewidziana jak mała podrośnie bo zawsze to dodatkowe łóżko w razie gości albo cichych dni:-D
 
reklama
Mruczka bardzo ladne lozeczko wybralas, naprawde mi sie podoba;-)
co do lozeczek przerabianych pozniej na lozka "mlodziezowe" to ja jestem na nie...moja corka miala takie i drugi raz sie nie pisze...glownie jesli chodzi o wzgledy estetyczne, tak czy siak kupilismy jej inne lozko...ale to bardzo indywidualna sprawa....
ja kupilam sobie (a raczej dzidziusiowi) tym razem kolyske, wiem ze wykorzystam ja przez kilka miesiecy tylko ale i tak jestem zadowolona z decyzji
moz-screenshot.png
http://babybutt-de.erwinmueller.com/shop/artikel-DE-de-BB/4000-4001-%2828734,44115,5226%29/Wiege-5226.htm
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry