atabe ja tez nie slyszalam o wielu Jagódkach (na czerwcowkach tez nie ma zadnej) tak wiec mysle ze bedziesz miala oryginalne imie dla córeczki. ps-Jagodka mi sie naprawde b podoba :-) a w ogole to snilas mi sie w nocy z takimi rozwianymi lokami jak na tym zdjeciu Twoim slubnym :-) i zaprosilas mnie na impreze. bylo ciasto i cola zero.cale Twoje mieszkanie wysnilam. i tak jak mowilas bylo jednopokojowe :-) skad takie sny???? ale imprezki sympatyczne urzadzasz-b dobrze sie bawilam i wszystko bylo pyszne -choc tylko we snie -wiec dzieki ;-) :-)
mruczka nie wolno krabowej salatki bo sa w niej owoce morza surowe. tez z tego powodu ubolewam bo uwielbiam ta salatke z surimi i juz pare razy obchodzilam sie smakiem :-(
asienka matko kochana, ale sie u Ciebie biedactwo porobilo....to prawda ze nieszczescia chodza stadami...wrrrrr. bedzie dobrze, trzymaj sie
tiffi mam nadzieje ze juz wiesz co za krasnalek/ krasnalka siedzi Ci w brzuszku
mysza przybij pione-ja tez uwielbiam herbatke dilmah-chyba jedyna czarna, ktora mi podchodzi ;-)
geperty fajny ten sklepik-kiedys tam kupilam kalosze chrzesniakowi-takie odjechane krokodylki z zebami i jezykiem :-)
arlecia ja wlasnie dlatego sie tez nie nastawiam na tego niby chlopaka. lekarz tak powiedzial ale ja bede pewno dopiero po porodzie ;-) ale Ty sie nic nie martw bo to moze ten ostatni gin sie pomylil i jednak dziewuszka bedzie
jedyneczka ja z bioactive tylko biala z różą pilam i ta mi smakuje a innych nawet nie widzialam. a tekane musze sprobowac-kiedys pilam z opuncja figowa tej firmy i b pycha byla. ale narazie mam 2 rodzaje bialej i niepredko je skoncze, bo ostatnio non stop zielona u mnie na tapecie-tez bioactive lisciasta z pigwa i nagietkiem. mniam. nawet tescia zarazilam i tez sobie kupil :-) ja ogolnie teraz juz przeszlam na lisciaste-torebki mi nie smakuja w ogole. a najbardziej mi ostatnio pepsi wchodzi i niestety pije jej co najmniej pol litra dziennie albo wiecej. chyba organizm moj potrezbuje w zwiazku z b niskim cisnieniem.
tak tak-jestem za tym zeby
mysza ci kabine umyla-Ty tez jej tam kiedys w domu jakies porzadki odstawialas wiec wypadaloby sie zrewanzowac ;-) :-)
mysza jakbys zgadla :-) szefowa byla wczoraj na inspekcji u pana Andrzejka hydraulika naszego. zreszta oprowadzalam inwestorow (tesciow) przy okazji zeby zobaczyli na co ich sponsoring idzie ;-) :-)
a jezeli o naczynka chodzi to mi juz na buzi 2 pekly. lacznie z 1 co mam po silowni to juz 3-zamkniecie kazdego naczynka na buzi 5 dych..."super" wrrrrrrrr!!!!
a zele chyba mozesz. ja mialam kiedys jakis lioton-fajny byl
ewelad gratuluje coreczki :-)
jedyneczka ja juz nigdy nie powiem ze mam w domu czysto na blysk

nawet po mega sprzataniu-jak nam wywalili wanne i zobaczylam rure odplywowa i kratke oraz miejsca po odsunietych meblach to zwatpilam...czlowiek mysli ze ma czysto a tu wszedzie dookola wylegarnie kurzu...i bakterii. tragedia. a najgorsze ze nic na to sie nie da poradzic oprocz generalnego remontu...bede sie upierac zeby maly pokoj tez naruszyc jednak mimo braku kasy. najwyzej jeszcze 1 kredyt wezme i dupa
czyli mysza sie opiep..a z ta kabina Twoja krotko mowiac ;-) :-) pewnie przed tv stracila poczucie czasu :-)
mammi i tak powinno byc-zapraszaj sasiadke codziennie a tesciowa sie wykieruje na ludzi ;-)
kama fajnie ze jestes juz z nami :-) a plcia sie nie martw bo stawiam glowe ze pare z nas-tych co juz wiedza-na pewno przezyje niespodzianke ;-) siebie nie wykluczajac :-) wiec moze lepiej sie dowiedziec jak juz nie bedzie mowy o pomylce
vanilka o jaaaaacie-ale Ci fajowo. zazdroszcze domku. pare dni sie przemeczycie z walizami i zamieszaniem ale potem....super wypasik. tylko sie nie przedzwigaj-ny ny ny!!! :-)
ashika ja wlasnie wczoraj tez stwierdzilam ze moglby Stasiek wyjsc tak z miesiac albo chociaz 2 tyg wczesniej ;-) jeszcze bym sloneczka wyzarla troche :-)
uffffff. ale elaborat wytworzylam. wspolczuje wam licoweczki biedne to czytac. ale zwsze mozecie pominac wiec az tak bardzo wam znow nie wspolczuje ;-)