reklama

Lipiec 2010

reklama
a ja pojadlam kielbasek z grilla, zapilam mleczkiem w tubce i teraz leze i zapijam sok jablkowy:) yustynia to chociaz chlop sie martwi o twoj sen:) , louise musisz sie przerzucic na sama wode niegazowana chyba ;p;p;p Ja tez duzo nabieram i chyba nic sie na to nie poradzi;/
 
a ja pojadlam kielbasek z grilla, zapilam mleczkiem w tubce i teraz leze i zapijam sok jablkowy:) yustynia to chociaz chlop sie martwi o twoj sen:) , louise musisz sie przerzucic na sama wode niegazowana chyba ;p;p;p Ja tez duzo nabieram i chyba nic sie na to nie poradzi;/

hahaha-zebys wiedziala. ale nie zrobie tego dzidziolkowi. jem malo ale staram sie wszystkie niezbedne skladniki dostarczac. slodycze w ilosciach naprawde sladowych a takto glownie warzywa i miesko i rozne nabialy (oprocz mleka). a weglowodanow to wylacznie chlebek ciemny i kasza-czasem jakies maczne sie przytrafia. ale co Ci powiem, to to, ze tego twojego grilla to bym spalaszowala teraz od razu jak siedze po obiedzie :-) no tak mi sie karczek marzy...a chocby i kielbaska....mmmmmmmmmmmmm..... a swoja droga to pysznosci macie -sosu juz z mieskiem b dawno nie jadlam. ja dzis mielony z pomidorami i kapustka :-)
 
a ja właśnie wypiłam gorącą czekoladę:-) a na kolację zrobię sobie twarożek ze szczypiorkiem i rzodkiewką..

ja bede miec jutro na sniadanko twarozek podobny :-) a na kolacje ja planuje activie do picia i owoc jak zwykle. kupilam mango-jadlyscie kiedys moze? ja tylko w jogurtach i sokach gotowych. nawet nie wiem czy dobre kupilam w sensie dojrzalosci...wczoraj wyczytalam ze sie obiera i spozywa w kawalkach. ide sie polozyc na chwilke i poczytac zanim M wroci z pracy i z domu. juz nam podobno plytki klada w lazience wiec musimy jechac dzis szybko ten dekor dokupic. niestety moje fugi beda w kolorze plytek :dry: ale jeszcze nie wiem dlaczego. czasami odnosze wrazenie ze ten wystroj tobedzie bardziej zasluga panow remontowcow niz moja....firanek-nie, suszarki sznurkowej-nie, kolorowych fug-nie. ehhhhh. ale jak bedzie ladnie to fajnie-nie musze decydowac :-)
 
Ostatnia edycja:
jadłam kiedyś mango i było już w kawałkach :-) lousie podziwiam Cię, że potrafisz taką sobie dyscyplinę narzucić, że tak zdrowo się odżywiasz.. mnie do słodyczy okropnie ciągnie, jem, a z drugiej str zastanawiam się, co by tu zrobić, żeby za bardzo nie przytyć, bo teraz mam prawie 7kg na plusie, moja gin mnie zabije, jak znowu przytyje do kolejnej wizyty ze 3 kg:-(
 
[FONT=&quot]Hmm, ja nie wiem, czy u Was też tak jest, mam normalnie jakieś "opóźnienia". Piszę post później długo, długo, nic nowego nikt nie pisze, a następnie się okazuje, że nowych postów jest kilka... albo kilkanaście jak teraz…[/FONT]
 
Ostatnia edycja:
reklama
i dobre to mango? ewcik ja tez czasem zjem slodkie (nie slodze herbaty wiec czasem moge ;-)) i niezdrowe jakies dziadostwo tez sie trafi-nie da sie inaczej-byle nie na codzien i nie czesto. ale widzisz sama ze nic mi to nie daje-tyje wiecej niz ty :-) 9 kilo....no zenada doslownie. ciekawe ile bym wazyla gdybym jadla normalnie....:-) chociaz chyba nie chce wiedziec ;-) czasem to sie budze w nocy i burczy mi z glodu w brzuchu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry