reklama

Lipiec 2010

ale jestem padnięta. Musiałam pozałatwiać parę spraw, i teraz padam na pyszczek. A najgorsze, że muszę obiad ugotować dla mojej ekipy remontowej... A tak mi się nie chce...
Kupiłam makaron i kurczaka, ale wybłagam ich, żeby zrobić to w formie kolacji a teraz chyba się na godzinkę położę...
Magdzia super, że maluszek się odezwał... może potrzebował chwilę na pobycie w samotności i kontemplację ;-) Pewno teraz już będzie regularnie dawał znaki :-)
 
reklama
Mysza1984 a kupiłas butki? jak tak to czekam na zdjęcie :)))
Ja się męcze z katarem buuuu-trochę pospałam i ponad pół dnia zleciało :)
 
Ja jutro mam dzień lerzenia.Po tym badaniu nie będę mogła nawet rąk do góry podnosic,niczego dźwigać itd.Nawet po schodach muszę wchodzić po jednym stopniu dwoma nogami i następny...Jak kompletna kaleka. :-p M będzie musiał mi usługiwać :-)

magdzia, super,że Dzidza już daje o sobie znać ;-) Jeszcze będziesz miała dosyć jej kopania :-p

Dostałam od wujka Toffifee i własnie wsuwam jedno za drugim :-D Od kilku dni chodził za mną smaczek na nie i pach!Kochany wujcio:-)
 
Asieńka na pewno dasz radę!!
Chciałam się pochwalic,że wczoraj mała pierwszy raz kopnęla mojego Tomka:-)Dzisiaj dostałam wielką bromelię i nie mam jej gdzie postawić:happy2:Byłam na spacerku i rozchodzilam rwę:tak:Już odliczam godziny do USG:-D
 
Asieńka, to Ty amniopunkcję robiesz? Przy tym własnie badaniu jest ryzyko poronienia i może stąd ten rygor.

Znowu się objadłam, zupa pomidorowa, fasolka po bretońsku i na dokładkę kanapkę z pysznym smalcem (ciocia mi przyniosła i nie mogłam się oprzeć - domowej roboty).
 
kurcze nie nadążam za wami heh:zawstydzona/y: chwile mnie nie bylo a tu tyle stron do nadrobienia!
byłam u lekarza i wszystko oki. ale oczywiście zapomniałam mu powiedzieć żeby mnie do położnej zgłosił ehh strasznie rozkojarzona się robię w ciąży.

ja dzis nalesniki z dżemem wcinam:D
 
Asieńka, to Ty amniopunkcję robiesz? Przy tym własnie badaniu jest ryzyko poronienia i może stąd ten rygor

W sumie to bedą chyba jakieś dwa badania.Nie wiem jak się nazywają bo nie potrafię rozczytać tego lekarskiego pisma.Ale wiem,że jedno na pewno będzie polegało na tym,że mnie będa kłuć w brzuch i pobiora próbkę płynu owodniowego.
 
reklama
Asieńka bądź dzielna, wszystko będzie ok na pewno :)
A o amniopunkcji słyszę pierwszy raz...
Maleństwo się rozruszało na całe szczęście więc jestem spokojniejsza :D idę zaraz się wykąpać i oglądać tv z M, jakiś film wypożyczył :P
Jutro będę na chwilę rano a potem dopiero popołudniu bo od 10 na praktykach :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry