reklama

Lipiec 2010

hej, hej dziewczynki ;-)

Ja właśnie wstałam, zaraz będę jeść śniadanie. Muszę lecieć na pocztę i popłacić rachunki, no i oczywiście odebrać awizo, bo listonosz nas nie zastał, mimo , że byliśmy w domu. No tak to już jest... obiecałam sobie, że nie będę się denerwować ;-)
Emih kochana witaj, mam nadzieję, że to choróbsko szybko odpuści
Dziewczynki życzę Wam udanych wizyt zarówno u lekarza, jak i u rodzinki :happy2:
Perla - no to sobie trochę odpoczniesz ;-) A w ogóle czytałam w "Będę mamą" że sam płacz dziecka powoduje, że w piersi pojawia się mleko. Normalnie, ale ta natura jest sprytna i pokręcona. M powiedział, że jakby płacz małej nic nie dał, to on On też może polamentować :-D
Maruśka - ale zazdroszczę wycieczki, też bym się troszkę powygrzewała :-)
Idę cosik zjeść...
 
reklama
a ja mam pomysła takiego: pierś z kurczaka w kawałkach, por w cienkich paseczkach, podobnie marchewka, do tego orzeszki solone i rodzynki. wszystko podsmażone razem, do tego ryż. mniam.

hmmm.brzmi smakowicie:-)a jakie przyprawy do tego?


tweenie głowa do góry, zobaczysz, lada moment maluch się rozkręci;-) ja dziś dopiero po raz pierwszy poczułam ruchy pod ręką, długo na to czekałam, M już nie może się doczekać, aż wróci z pracy, żeby synuś też go trochę "pokopał" po ręce:-)
 
Witam piekne panie :-)

A ja mam bazjel dzis :zawstydzona/y: w lazience nowe dziury w podlodze i w scianach powoli tez powstaja juz :tak::tak::-) jeden syf sie w domu robi :-) super
Ale plytki trzeba od nowa szukac bo zmienila sie koncepcaj kompletnie w nocy i rano jak przyszedl spec :-D

emih milo cie czytac znowu :tak: brakowalo cie bardzo

Ostatni raz wklejam linka, żeby nie było,że piszę tylko po to,żeby reklamę sobie tu robić;-)

:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

my blagamy o linki a ona sie boi pseudo kryptoreklamy :-D:-D:-D:-D:-D

Milego dzionka wszystkim lece do sklepu po jedzenie dla kici bo jakos mi umknelo i skonczylo sie jej :zawstydzona/y:
 
To ja dołączam się do tych z bólem kręgosłupa. Bywają dni gdzie faktycznie, nie można wytrzymać...:zawstydzona/y:. Ale trudno, musimy to przetrzymać. Pocieszające jest, że jeszcze tylko parę miesięcy:tak:
 
Ostatnia edycja:
Ewcik, przyprawy najzwyklejsze: kurczaka polewam sosem sojowym i odstawiam na pół godz. a na koniec przygotowania dodaje tylko pieprzu trochę i ew. jeśli mało słone - soli. Uwaga, bo słone są również orzeszki solone :-) Smak jest słodko słony, trochę ostry przez pora. Nie do opisania :-)
 
Jestem ponownie :) zrobiłam zakupy i wcinam teraz śniadanko ;D potem zrobię obiadek, mam chęć na ogórkową mniam :):)

A co do bólu pleców o którym piszecie to ja go aż tak nie odczuwam, za to mam straszny problem ze skurczami... Nigdy mnie nie łapały a teraz niespodziewanie to w łydkę...to w stopę.... okropność grrrrr..... ;/
 
a dokuczają Wam tez bóle kości ogonowej? bo u mnie są nie do wytrzymania-nie mogę siedzieć:baffled:

ok, lecę się trochę przewietrzyć i przy okazji do sklepu po serek topiony do szpinaku, bo nie mam.. mniam, będzie dobry obiadek:-)
 
Ja dzisiaj na razie na chwilkę, bo mam niedługo połówkowe, potem masaż!Dzisiaj Dzień Fasolki-trzymajcie proszę kciuki:)
Atabe Ewcik ja wczoraj byłam na dlugim spacerku i dzisiaj po rwie ani sladu. Zaraz idę na zakupki i mam nadzieję ją rozchodzić znowu:)
Beatka dyskopatia to faktycznie problem i spacerek nie pomoże...
Maruśka super pomysl na obiadek!!
 
reklama
mnie kręgosłup dokucza, ale jak postoję, zwłaszcza bez ruchu. W kościele na mie jak na ufo patrzyli ostatnio, bo kółka tyłkiem kręciłam:-p ale i tak po 25 minutach musiałam wyjść
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry