reklama

Lipiec 2010

Witam się i ja !!!
Później Was dziewczynki nadrobię, teraz się ubieram i lecę do sklepu, bo nie mam nic na śniadanie.
O 13 mam dentystę. Tak w środku dnia... :baffled:
Jestem happy udało nam się kupić farby i panele. Pomalujemy pokój na biało, cafe latte i cynamonowy deser z duluxa. Lubię brązy i beże :happy2:
Ok lecę, bo mała kopie jak szalona, pewno jest głodna, a mamuśka jak zwykle w piżamie :-)
 
reklama
ja też siedzę jeszcze w piżamie, jakoś nie chce mi się przebierać, bo tak mi wygodnie:-D zjadłam rano płatki z mlekiem, teraz chleb z twarożkiem zapijam świeżo wyciśniętym sokiem pomarańczowym- jest dobrze:-D

jak się zmotywuję, to podniosę tyłeczek i pójdę umyć włosy:-)
 
Ha, i ja w piżamie, ale fajnie jest leniuchować na l4 :)
ewcik - co do butów to ja noszę rozmiar 37, ale ze względu na puchnięcie, wczoraj zakupiłam płaskie butki rozmiar 39 (mam same na dość wysokich obcasach więc zakup był konieczny, ale kto by przypuszczał, że będzie to aż 39), coby mnie nie obcierały, ale pewnie pierwszy spacer do przyjemnych i tak nie będzie należał. No zobaczymy
kama - dobry pomysł, aby iść do lekarza, na pewno Cie to uspokoi. Daj znać koniecznie po wizycie.
 
też mam ten problem. Na pierwszy wiosenny spacer założyłam pantofelki, po godzinie myślałam, że na boso będę dalej szła. Wieczorem siedziałam sobie, jaka padnięta już, na kibelku i tak oglądam moje stopy - i długo zastanawiałam się, do kogo należą - takie spuchnięte i z platfusem :/
 
dzieki dziewczynki ,po trochu nadrabiam co napisałyscie
wczoraj miałam rocznice slubu wiec nie dosc ze mały był chory i praktycznie noc z głowy z racji tego ze sie dusi (wiec w pogotowiu nebulizator i leki na spadek goraczki) wiec mielismy zrobic tylko taki poczestunek z tortem i szampanem,ale nie dało rady trzeba impre zrobic wiec co zakasałam rekawy i robiłam ,wieczorem padłam na tzw ryjek i znów nocka przespana na czuja czy mały oddycha za szybko czy normalnie.wiec jak dzis poszłam do tej poradni to juz nie wytrzymałam.
 
A jak to jest z tym pępuszkiem?Pieluszki go nie obcierają?Im więcej czytam gazet i poradników, tym cześciej stwierdzam,że tam nie ma praktycznych porad.
Mi stopy nie puchną, tylko łydki. Rano takie smukłe, a po kilku godzinach balony-bleee
 
dzieki dziewczynki ,po trochu nadrabiam co napisałyscie
wczoraj miałam rocznice slubu wiec nie dosc ze mały był chory i praktycznie noc z głowy z racji tego ze sie dusi (wiec w pogotowiu nebulizator i leki na spadek goraczki) wiec mielismy zrobic tylko taki poczestunek z tortem i szampanem,ale nie dało rady trzeba impre zrobic wiec co zakasałam rekawy i robiłam ,wieczorem padłam na tzw ryjek i znów nocka przespana na czuja czy mały oddycha za szybko czy normalnie.wiec jak dzis poszłam do tej poradni to juz nie wytrzymałam.
gratuluję rocznicy :))))))))))
 
reklama
Czesc !!

Kurw... nie wspalam sie :no:
Nochal zawalon katarem oddychac w nocy nie moglam :wściekła/y:
No i z boku na bok ciagle ..
poza tm przezywam juz jutrzejsza wizyte w poradni i myslalam pol nocy o tym..
Wstalam z bolem glowy .
Dobrze,ze choc slonko za oknem jest :happy2:

Poczytalam troszke do tylku
Duzo z Was rozpoczol sie kiepsko poniedzialek ...wiec lepszego humorku zycze !!
Puchnac zaczynacie- ja to samo :baffled:wczoraj wieczorem nogi jak banki !!nie wspomne o moich meskich teraz dloniach :wściekła/y:

Ashika dziekuje za gratki :happy2:

emih kochanie jak tam u Was ??

Mysza dobrze,ze zakupy udane :happy2:No juz coraz blizej koncowki remontu :happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry