Dzień dobry!!!
Masakra, nie mam nic do jedzenia, musiałabym iść do sklepu, a głowa nie umyta. Zanim umyję głowę i się jakoś oporządzę to już będzie pora obiadowa
Wypiłam na razie tylko kakao.
Agatha powodzenia na wizycie

Ja też myślałam nad tym wózkiem co
Kama kupiła. Ładny i tani, ale kurcze chciałabym go dotknąć.:-)
Louise- moja niunia się wczoraj rozhulała dopiero jak wszedł do domu M i "przemówił"

Nie wiem co jest grane. Na mamusię już nie reaguje :-) I tak od wczoraj do rana hula i kopie po jajniku...
Justaa- udanego wypadu do Silesii życzę. Ja też zawsze w takich miejscach się skuszę choćby na lody ;-)
miluszka- nie zagiń w akcji podczas sprzątania łazienki :-) Mnie jeszcze kibelek został do umycia, ale wczoraj już nie miałam siły...
ania-pestka współczuję nocki nieprzespanej. Wiem jak ja się zamartwiam o M jak go długo nie ma... A on nie dzwoni, żeby mnie nie budzić... Takie nadopiekuńcze podejście...
Ja mam szkołę rodzenia dopiero 30 kwietnia, więc jeszcze trochę zostało
