reklama

Lipiec 2010

tiffi - tez dzis bylam pod palacem prezydenckim... ponadto przez okno sypialni widze plonace znicze przy domu mamy Kaczynskich, mielismy plany na dzis wieczor z J. Anulowalismy je, mysle, ze nastroj nie pozwolilby na zabawe... Nie wiedzialam, ze przezylas sama podobna tragedie - bardzo mi przykro!! <przytul>

butterfly - brzuszek piekny masz, nic Ci nie poszlo w bioderka!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam z rana :)
Znów wstałam po nocy pełnej koszmarów egzystencjonalnych (to nie zapłacone, to nie załatwione, poród, dom, dzieci itd..) I od samego rana skurcze. Ach... widocznie dzis jest dniem oszczędzania (Agatha- mi też nie jest lekko kogokolwiek zapędzać do roboty, ba.. nawet poprosić o podanie herbaty, ale są dni że po prostu leżę i czekam na wizytę u gina)

Co do osamotnieniea w ciąży- no niestety, nikt nie chce rozmawiać ciągle z nami o odmiennym stanie, to tak jakby ktoś ciągle spotykając nas nie miał ochoty wałkować tematu kupna/wyboru np samochodu. Potem będzie gorzej... maleńkie dziecko- to będzie nasz cały świat a nie polityka, codzienne wydarzenia itd- znajomi mogą tego nie rozumieć, szczególnie wolne koleżanki i koleżanki bezdzietne... Trzeba czasem uszczypnąć się będzie w język chcąc poopowiadać o zielonej kupce z nocy, przejrzeć gazetę czy TVN24 i mimo niechęci porozmawiać na inne LUDZKIE tematy :)

Ps. ta linia ginie, bynajmniej tak było w moim przypadku.
 
Witam niedzielnie .
Mielismy wczoraj grila ze znajomymi i co ..Oni po kilku piwkach fajnie wyluzowania ,a ja siedze jak taka kwoka :baffled:Pobalowali do 23 ,a ja o 21 juz siedzialam i marzylam zeby isc w kime :baffled:Jeny nooo ...:-(
w nocy sie obudzilam z bolem nog i tak nie spalam 4 godziny :baffled:
Nogi to mnie tak bolaly jak na zmiane pogody...usnelam nad ranem .
No to tak optymistycznie zaczelam niedziele ..
Ogladam tvn a tam zdjecia kaczynskich ehhh ..tragedia normalnie .
 
Co do osamotnieniea w ciąży- no niestety, nikt nie chce rozmawiać ciągle z nami o odmiennym stanie, to tak jakby ktoś ciągle spotykając nas nie miał ochoty wałkować tematu kupna/wyboru np samochodu. Potem będzie gorzej... maleńkie dziecko- to będzie nasz cały świat a nie polityka, codzienne wydarzenia itd- znajomi mogą tego nie rozumieć, szczególnie wolne koleżanki i koleżanki bezdzietne... Trzeba czasem uszczypnąć się będzie w język chcąc poopowiadać o zielonej kupce z nocy, przejrzeć gazetę czy TVN24 i mimo niechęci porozmawiać na inne LUDZKIE tematy :)
- emih jak zwykle wszystko pieknie opisalas! Musimy sie nie zatracic w tym wszystkom, bo dla wolnych znajomych jest to temat calkowicie nieznany. Trzeba sie powstrzymac o rozmowy ciagle o tym samym a wyzalac nam na forum :] my orzeciez chetnie posluchamy i zrozumiemy, ze puchna nogi itd.
Ps. ta linia ginie, bynajmniej tak było w moim przypadku.
- mam nadzieje, ze i tak bedzie w moim przypadku!!

vanilka - zmeczenie przygniata, a dodatkowo nastroj tez nie jest najlepszy. W polszy dzis wszystko ma byc pozamykane na znak zaloby... zapowiada sie wiec spacer po lesie z rozrywke niedzielnych!
 
Witajcie!!
Emih fajnie,że już jestes :)))U mnie ciąg dalszy malowania,ale za parę godzinek powinno byc gotowe więc wkleję zdjęcie pokoju małej -łóżeczko już skręcone
U nas tez byli wczoraj znajomi -posiedzieli do 24 ale nawet fajnIE bylo , tylko tak jak mówi Vanilka o 21-22 mam atak spania,ale jakoś to przezwycięzam!!
No własnie dzisiaj wszystko pozamykane więc będe siedzieć w domku-zresztą pogoda nie zachęca do spacerów.
Ogólnie to walczę z alergią, ale wapno to mi mało pomaga-mam wyspypkę, swędzenia i łzawiące oczy -poprostu musi samo przejsć.Miłej niedzieli dziewczyny
 
hej dziewczynki:-)

ja za chwilkę jadę do rodziców na obiad, bo M w pracy, a mi nie chce się gotować.. noc miałam ciężką, przez te wczorajsze wydarzenia nie mogłam zasnąć, a jak już się obudziłam, śniły mi się jakieś koszmary...

miłego dnia Wam życzę
 
Wiecie ,ja juz zaliczylam upal .. w UK pogoda piekna ,wszyscy nagle powskakiwali w letnie ciuchy i japonki ..
Pochodzilam wczoraj po miescie to wrocilam cala mokra :szok:
wiec juz wiem co nas czeka w te cieplejsze miesiace ..;-)
 
Ja tez nie w najlepszej formie, a koszmary snia mi sie i bez tragicznych wydarzen w kolko. Co do gadania o ciazy u mnie odwrotnie. Kto sie dowie zaraz by tylko o wszystko wypytywal, a mnie sie nie chce w kolko o tym gadac, chcialabym troche normalnego zycia. W ogole mam jakis dol ostatnio i dopadly mnie przedporodowe leki, choc wiem dokladnie jak to wyglada, a pierwszy porod to byla bulka z maselkiem, to jednak czlowiek jak potluczony chodzi potem jeszcze ze dwa miesiace. Po porodzie znow bede sama, maz nie ma czasu na takie *******y jak opieka nad noorodkiem. Pamietam, ze przez pierwszy miesiac dzien w dzien ryczalam ze zmeczenia i samotnosci. Zastanawiam sie, czy nie przyjechac po porodzie do Polski do Mamy zanim nie wydobrzeje. To znowu maz bedzie sie gniewal tygodniami. Wiele bym dala, zeby moc podjechac do rodzicow na obiad...
 
reklama
Cześć!

Wczoraj byłam na urodzinkach u mamy, posiedziliśmy,pojedli, nie jadłam dużo bo miałam wizje kibelka więc tak lekko podgryzałam smakołyki, sto lat nie zaśpiewaliśmy bo wiadomo

zdjałam śniadanko i chyba wskakuje spowrotem do łóżeczka bo co tu robić,pogoda też do d...

Vanilka zazdroszcze tej pogody i ciepełka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry