Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
to już w ogóle... przecież ona jest chyba tak tam rozciągnięta, ze macica jej sama wypada
a dzieci to rodzi już chyba bez trudu.....ale czego się nie robi dla kasy 



ni to tygrys ni to żyrafa mi wyszła na skórze:-)powodzonka na wizycie, będzie wsio oki;-)
jutro też się zaopatrze bo juz nie mogę was słuchac/czytać
na szczęście szybko przeszło i zostało tylko cudowne uczucie bliskości z malutką;-)
u mnie kurka nie wiadomo czy okna w przyszłym czy w następnym tygodniu będą a też juz bym chciała dla małej kupić łózio, ten wózek, pościele itp. a teraz nie mam gdzie tego trzymac nawet. No i siebie spakować niedługo a przynajmniej wszystko mieć już w domu jakby co.Tej grzybowej nie jadłam, chętnie spróbuję bo lubie grzybowe z makaronikiem własnie i smietanką mniam mniam, chyba mam pomysł na zupe na jutro
Mój M też mówi że oni się tyle pipek naoglądali że im wsio radno a ja mu na to że nie zaszkodzi jeśli moja będzie z tych zadbanych
i nogami a'la szympans też nie mam zamiaru wymachiwać
tylko nie wiem czy sobie maznąć rzęsy tuszem wodoodpornym czy nie bo wiadomo potem sesja zdjęciowa a na tym photoschopie się nie znam
a ta kobita to wez...ja nie wiem czy ten maz ma jeszcze jakakolwiek przyjemnosc ze wspolzycia...ale w sumie to obowiazek raczej=praca dla niego. i tacy sa wlasnie ludzie...-dasz im wysoki socjal to rodzenie dzieci zrobia "praca" zarobkowa...ale tam sa naprawde dobre warunki dla takich jak oni...w GB podobno jest tak ze jak jestes "bezdomna" i urodzisz dziecko to z miejsca mieszkanie dostajesz...ehhhh...moja kumpela ma zasilku niemieckiego rodzinnego (maz pracuje w Niemczech) kolo 1200 zl. powiedziala ze nie wraca do pracy bo jej sie nie oplaca. a u nas....szkoda gadac. strach nie wrocic do pracy 
bo obok naszego domu jest pusta działka a w jej tyle krzaczki gdzie sobie biby urządzają panowie, pełno tam szkła przez to i smieci i wiadomo, kiepy rzucają, trawa sucha ,niech ogień zapruszą, nie mówiąc o tym dlaczego z okna mam w odległości 40metrów jakieś gęby pijane oglądać i słuchac bełkotu i łaciny
w zeszłym roku M jakims zwracał uwagę, nic, no to też zadzwoniłam na straz i ich spisali, ale widocznie to była inna paczka niz ta teraz bo by nie przyszli. Więc czekam sobie bo mają zaraz być.
a tu kurna w tym kraju nad jednym człowiek się zastanawia jak sobie da rade

Nosz k....wa i fi...ta na wierzch i siura, gdzie ta straż cholera![]()

Moze nogi to jeszcze sie uda opalic na sloncu do porodu bo dlonie to mam juz brazowe od spacerkow z psem i tzrymania smyczy hehe.



nadal nie znam płci więc się wstrzymałam z zakupami...
usłyszałam tylko straznika jak powiedział że uciekają i pojechali szybko, mam nadzieje że ich złapią po drugiej stronie łąki na drugiej ulicy, tylko że jak flaszke wywalili to nic im pewnie nie zrobią
no ale flaszke stracą choć i może juz nie wrócą mordy zachlane