reklama
atabe
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 22 Wrzesień 2009
- Postów
- 2 363
atabe widziałam na allegro nawet, coś kiedyś czytałam, ale nie wiem, czy to coś daje...
podobno daje jak się ma te bóle krzyżowe, jakby kupić to drogo, ale czytałam, że można wypożyczyć... jejku ja tak się boje tego bólu, ze chyba skorzystam ze wszystkiego co uśmierza ból
cała się obłoże różnymi urządzeniami, poproszę o wszystkie możliwe zastrzyki i kroplówki 
Mysza1984
lalllalalala ;-)
tweenie - cieszę się, że z malutką wszystko dobrze ;-)
ja też po wizycie, u mnie też ok. Szyjka zamknięta i ogólnie spoko. Do 36 tyg. mam brać luteinę. I dopiero potem spakować torbę do szpitala, więc się nie śpieszę
Teraz mam już wizyty co 2 tyg.
A tak poza tym wróciłam ze szkoły rodzenia, było o laktacji. Fajnie babeczka prowadziła.
Teraz relaksa sobie strzelę przed tv. Nadrobię Was jutro, bo mi się czytać nie chce.
ja też po wizycie, u mnie też ok. Szyjka zamknięta i ogólnie spoko. Do 36 tyg. mam brać luteinę. I dopiero potem spakować torbę do szpitala, więc się nie śpieszę
Teraz mam już wizyty co 2 tyg. A tak poza tym wróciłam ze szkoły rodzenia, było o laktacji. Fajnie babeczka prowadziła.
Teraz relaksa sobie strzelę przed tv. Nadrobię Was jutro, bo mi się czytać nie chce.

tiffi1
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 18 Listopad 2009
- Postów
- 1 837
misslena to się nie ma nad czym zastanawiać a to nazywa się ASERTYWNOŚĆ (nie chcę się wymądrzać bo bycie asertywnym jest bardzo trudne). Generalnie mój M ma dobre serce i jego ludzie wykorzystują i uwierz mi nikt tego nie widzi, choćby nie wiadomo co. Moja droga najważniejsze to jasno postawić granice daj termin konkretny i bądź konsekwentna.
vanilka 36 tydz nooo nieźle
niunia a nie mogę cię wynająć na parę dni do prasowania?
kropa a jaki leżaczek chcesz kupić??
jedyneczka dzięki za wieści od louise. No i fajnie że Emi na miejscu, możesz spokojnie odpoczywać
louise trzymamy kciuki by ta szyjka się już nie ruszała, ale kochana musisz się oszczędzać jeszcze bardziej i leżeć plackiem
atabe ja cię spiorę normalnie za to latanie ze ścierą i już nic ci nie pomoże
aneta ja też się boję porodu, jakoś nie umiem sobie wyobrazić że mała przejdzie mi tym kanalikiem. Myślę o zzo i się do niegło skłaniam
tweenie ależ dobre wieści przynosisz, a ja miałam pisać że dziś jak byłam na wizycie i wazyła mnie położna to mówiła, że często dochodzi później do zapłodnienia bo czasem są tzw. krwawienia dodatkowe, myląe czy jakoś tak.
Co do małej to widzisz przytyła w krótszym czasie więcej niż moja. Także super wieści
Ja dzisiaj miałam pracowity dzień. Przed południem musiałam skończyć ważne rzeczy dla klienta i pisałam jak szalona, potem pojechałam na targi, ale większej porażki nie było. Normalnie nic, obeszłam te stoiska, ale powiem wam że zastanawiam się co to były za targi, 3 stoiska z wózkami, ze 4 z meblami, reszta ubranka i jakieś zabawki. Jedyny plus to, ze dostałam jakąś ulotkę do smyka z 20% rabatem i był producent x-landera, gdybym chciała kupić wózek nowy to dostałam najlepszą z możliwych ofert. Tylko co ja mam zrobić kupić używany czy nowy.
Potem poszłam zjeść coś i do lekarza. Odebrałam wyniki krew i mocz (idealne normalnie - jeszcze takich nie miałam), u gin w porządku szyjka trzyma się dzielnie, ale mała główką jest bardzo nisko, stąd uciski na pęcherz i kłucia. Poza tym pani doktor mówiła, że ona woli jak kobieta wcześniej urodzi niż przenoszone dziecię więc może wcześniej urodzę, kto wie. Poza tym mam być pod specjalnym nadzorem - cokolwiek to znaczy jako cukrzycowa mama. Generalnie bardzo mama fajną lekarkę, szkoda, że idzie na urlop w czasie mojego porodu, ale cóż zrobić. Potem byliśmy z M na spotkaniu z panem od parkietu, znów mamy weekend na przemyślenia i decyzje.
Mała dziś szaleje na potęgę kopie wypina się. Zjadłam na kolację jaja na twardo i tuńczyka z kukurydzą i miałam bardzo niski cukier, więc wcięłam ciastko, a co tam czasem mi wolno ;-)
vanilka 36 tydz nooo nieźle
niunia a nie mogę cię wynająć na parę dni do prasowania?
kropa a jaki leżaczek chcesz kupić??
jedyneczka dzięki za wieści od louise. No i fajnie że Emi na miejscu, możesz spokojnie odpoczywać
louise trzymamy kciuki by ta szyjka się już nie ruszała, ale kochana musisz się oszczędzać jeszcze bardziej i leżeć plackiem
atabe ja cię spiorę normalnie za to latanie ze ścierą i już nic ci nie pomoże
aneta ja też się boję porodu, jakoś nie umiem sobie wyobrazić że mała przejdzie mi tym kanalikiem. Myślę o zzo i się do niegło skłaniam
tweenie ależ dobre wieści przynosisz, a ja miałam pisać że dziś jak byłam na wizycie i wazyła mnie położna to mówiła, że często dochodzi później do zapłodnienia bo czasem są tzw. krwawienia dodatkowe, myląe czy jakoś tak.
Co do małej to widzisz przytyła w krótszym czasie więcej niż moja. Także super wieści
Ja dzisiaj miałam pracowity dzień. Przed południem musiałam skończyć ważne rzeczy dla klienta i pisałam jak szalona, potem pojechałam na targi, ale większej porażki nie było. Normalnie nic, obeszłam te stoiska, ale powiem wam że zastanawiam się co to były za targi, 3 stoiska z wózkami, ze 4 z meblami, reszta ubranka i jakieś zabawki. Jedyny plus to, ze dostałam jakąś ulotkę do smyka z 20% rabatem i był producent x-landera, gdybym chciała kupić wózek nowy to dostałam najlepszą z możliwych ofert. Tylko co ja mam zrobić kupić używany czy nowy.
Potem poszłam zjeść coś i do lekarza. Odebrałam wyniki krew i mocz (idealne normalnie - jeszcze takich nie miałam), u gin w porządku szyjka trzyma się dzielnie, ale mała główką jest bardzo nisko, stąd uciski na pęcherz i kłucia. Poza tym pani doktor mówiła, że ona woli jak kobieta wcześniej urodzi niż przenoszone dziecię więc może wcześniej urodzę, kto wie. Poza tym mam być pod specjalnym nadzorem - cokolwiek to znaczy jako cukrzycowa mama. Generalnie bardzo mama fajną lekarkę, szkoda, że idzie na urlop w czasie mojego porodu, ale cóż zrobić. Potem byliśmy z M na spotkaniu z panem od parkietu, znów mamy weekend na przemyślenia i decyzje.
Mała dziś szaleje na potęgę kopie wypina się. Zjadłam na kolację jaja na twardo i tuńczyka z kukurydzą i miałam bardzo niski cukier, więc wcięłam ciastko, a co tam czasem mi wolno ;-)
ewelad
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 18 Luty 2010
- Postów
- 1 862
atabe u nas na SR jedna dziewczyna pytała o tego wariata co piszesz, ale anestezjolog stwierdziła, że spróbować można, ale do bólu porodowego to słąbo, poza tym to nie czas na eksperymenty jak się wyraziła
Mysza jak zwykle zazdroszczę szyjki, ja też kończę wkrótce moją przygodę z wesołymi pigułami luteinowymi, ale jak już potem trza torbę pakować to masakra, bo ja nie jestem na to przygotowana
tiffi gratki wyników no i efektywnego procesu decyzyjnego w spr parkietu
Mysza jak zwykle zazdroszczę szyjki, ja też kończę wkrótce moją przygodę z wesołymi pigułami luteinowymi, ale jak już potem trza torbę pakować to masakra, bo ja nie jestem na to przygotowana
tiffi gratki wyników no i efektywnego procesu decyzyjnego w spr parkietu

Ja juz leze w lozku z lapkiem .
M wyciagnol mnie jeszcze wieczorem do sklepu z zabawkami zeby cos mlodemu kupic ..tak go naszlo .
A ja chetnie pojechalam bo tam jest dzial niemowlecy no i kupilam wyprawke do szpitala
wogle krzyz mnie tak boli jak na @ ,brzuch kluje na dole ...masakra ..
kama ja to mam nadzieje na powtorke tego snu bo nie dokonczylismy hahaha
co do tego tensu to tutaj jest to bardzo popularne i dzuewczyny sobie kupuja albo wyporzyczaja i ponoc zmniejsza bole krzyzowe .
M wyciagnol mnie jeszcze wieczorem do sklepu z zabawkami zeby cos mlodemu kupic ..tak go naszlo .
A ja chetnie pojechalam bo tam jest dzial niemowlecy no i kupilam wyprawke do szpitala
wogle krzyz mnie tak boli jak na @ ,brzuch kluje na dole ...masakra ..
kama ja to mam nadzieje na powtorke tego snu bo nie dokonczylismy hahaha
co do tego tensu to tutaj jest to bardzo popularne i dzuewczyny sobie kupuja albo wyporzyczaja i ponoc zmniejsza bole krzyzowe .
atabe
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 22 Wrzesień 2009
- Postów
- 2 363
tiffi nie wiem jakie są różnice w cenie używanego i nowego x-landera, ale jeśli Cię stać to zawsze lepiej nowy-choćby ze względu na gwarancję, a poza tym to zawsze można go potem sprzedać
i kasa na co innego może być:-) ja wyszłam właśnie z takiego założenia kupując wózek ;-) choć nie powiem, że kupno używanego to zła decyzja;-) aha i nie wiem jak teraz, ale wiem, że na x-landery są dość długie terminy oczekiwania- radzę się zorientować jak to wygląda u Ciebie 
ewelad no własnie czytałam, ze ten tens to tak bardziej w pierwszej i drugiej fazie porodu się sprawdza, bo na końcówce to chyba już nic nie pomoże
dziewczyny mi tak bardzo puchną palce u rąk, że nie daje rady ich zgiąć do końca- porażka
i kasa na co innego może być:-) ja wyszłam właśnie z takiego założenia kupując wózek ;-) choć nie powiem, że kupno używanego to zła decyzja;-) aha i nie wiem jak teraz, ale wiem, że na x-landery są dość długie terminy oczekiwania- radzę się zorientować jak to wygląda u Ciebie 
ewelad no własnie czytałam, ze ten tens to tak bardziej w pierwszej i drugiej fazie porodu się sprawdza, bo na końcówce to chyba już nic nie pomoże

dziewczyny mi tak bardzo puchną palce u rąk, że nie daje rady ich zgiąć do końca- porażka

:Oale się wkurw** przed chwilką- dopiero co dziś wanienkę dostarczono a już w nią młody przywalił autem i pękła .. noż ludzie !!!
ja dzis mialam po poludniu gosci...Klaudia szalala..a ja demonstrowalam wszystko co mam dla dzieciolka...ale mialam radoche
Tweenie- super wiadomosci!
ja tez juz w loziu z laptopem
reklama
agatka_natalia
Fanka BB :)
mysza, tiffi gratulację z udanych wizyt.
Vanilka co kupiłaś?
ja też pójdę za waszym przykładem i idę oglądać TV. Dobranoc
Vanilka co kupiłaś?
ja też pójdę za waszym przykładem i idę oglądać TV. Dobranoc
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 14
- Wyświetleń
- 2 tys
- Odpowiedzi
- 4
- Wyświetleń
- 5 tys
- Odpowiedzi
- 6
- Wyświetleń
- 3 tys
Podziel się:

- dopiero co dziś wanienkę dostarczono a już w nią młody przywalił autem i pękła .. noż ludzie !!!