witam
dzamena fajnie ze juz sie uporalas ze sprzataniem
z remontami tak bywa niestety ze jak skonczysz jedno pasuje drugie u nas tez lazienka lux (chociaz juz nie jestem taka pewna tego) w planach mielismy malowanie pokoi ale diabli wzieli m obiecywal ze pomaluje jak bede w szpitalu ale juz to widze musieliby mnie polozyc chyba na 3 miechy :-) o tym ze kuchnia kwiczy o remont nie wspominam

co do zimnego piwska dawaj uciekamy cichaczem pod sklep i walimy z butli :-)
tweenie niestety co do dzieciakow masz racje ostatnio na osiedlu bylam z mlodym na placu zabaw i rozgladnelam sie to dzieciaki same i wcale nie duze byly, nie wyobrazam sobie tak samopas puscic 5 latka
elspeth nie boj zaby ja wcale do chudzinek nie naleze niestety albo stety przytylam juz 14 kg a teraz jak spuchlam to sie nie waze

bo padlabym na zawal pewnie
louise koszulka boska

gratuluje odstawienia lekow
co do zapachow w ives rocher jest taki zel pod prysznic gruszkowy i siora kupila go synowi m sie nim umyl i efekt byl piorunujacy :-) normalnie o malo go z lozka nie wyrzucilam bo takiego mi smaka na gruszki zrobil w ogole oni maja fajne kosmetyki jesli chodzi o zapachy tylko w espie sa za grosze nieomal a u nas niestety :-(
co do opisu porodu coz zalezy z ktorej str patrzysz "punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia" stara prawda ale milo ze cie rozsmieszylam bo wklepalam i pomyslalam ze jeszcze kogos wystrasze

porod nei jest latwy ale jak dostajesz dzieciaczka to nic juz nie pamietasz tak jakby ci ktos mignal takim przyrzadem jak mieli w "facetach w czerni" do kasowania pamieci



przynajmniej ja tak mam a meczylam sie z mlodym 23 godz
czytam i zastanawiam sie czy twoj post ma koniec :-)

te komary to chyba gluche sa przeciez przy tym nie da sie spac na pewno wlaczylam malemu on oglada bajke i nic a mnie swidruje w uszach az na szczeke promieniuje ehhh moze ja jakas komarzyca jestem
Co do trunkow to cche piwa !!! a jak juz wyzlopie to poprosze o martini z sama cytrynka takie zimniutkie i ewentualnie z kostka lodu a i oczywiscie obowiazkowa fajeczka do tego
uuuuuuuuuuu nie wytrzymam
jedzenie zjadlam pomidora z oliwa cebulka i octem winnym dobre bylo m mnei znowu wysmieje a ja na sile jadlam bo mnie tak wytelepalo w aucie jak pojechalismy z matim ze w sklepie jak mnie skurcz zlapal to pani przy kasie zbladla

wiec wrocilam do domu i mysle jem pomidora bo potem cebuli nie dam rady :-)
czekam na kumpele co utknela u fryzjera ciekawe z czym na glowie przyjedzie bo o 12 dzwonila ze do godzinki bedzie u mnie a teraz przed chwila ze do 2 godz :-) jejciu niech te skurczybyki zlapia rytm wreszcie
