Witam z rana prawie;-)
kasiamaj moze ich upal nakreca, czasami odnosze wrazenie, ze im bardziej jestem zmeczona tym on ma wiecej energii

powodzenia na wizycie


patipaula podziwiam pogon za autobusem ja chcialam podbiec przez ulice do auta ale po kilku krokach zrezygnowalam bo wydawalo sie to niewykonalne a jak pomyslalam jak wygladam podczas tej czynnosci

doszlam statecznym krokiem
zdrowka dla cory oby szybko wyzdrowiala
ewcik nie mam pojecia moze z ginem pogadaj, ale jak piszesz o lozysku to chyba powinni cie zostawic w szpitalu
tiffi gratuluje, zoltaczko a kysz a kysz, mala rosnie jak na drozdzach :-) co do szczepien to ja bede szczepic tym bardziej ze bedzie potem chodzil do zlobka i przedszkola, bo jesli bylby w domu do czasu zerowki to moze bym sie zastanawiala, ale pamietam jak martwilam sie o starszego jak sie rozchorowal w przedszkolu wiec na pewno szczepienie bedzie
dzamena jak jestes taka uprzejma to ci sie wpychaja

co do bzykania moj m odmowil wspolpracy po weekendzie :-(

musze cos wymyslic, ael dochodze do wniosku ze ta jego produkcja jakas malo efektywna, lepiej pojde na plac pobiegaz za zakupami wzorem louise

co do dzieciakow to czasami mam wrazenie ze one maja jakis taki "czujnik" nas mati przez weekend tez pilnowal, ale sie udalo a tak to nawet w nocy potrafi wstac i przyjsc bo spac nie moze, albo sprawdza czy wszystko w porzadku

moze tego oleju rycynowego sprobuje skoro mowisz ze dziala
a-asia powodzonka bo pewnie juz stekasz na ip
mysza skoro ostatni beda pierwszymi spokojnie czekam srodka

co do sardynki popieram tez w nocy spacerowalam otworzylam drzwi na taras polazilam po nim troche lepiej sie zrobilo, ale i tak za chwile siku i znowu nie da sie spac:-( a nawilzacz powietrza to calkiem dobra sprawa szczegolnie w bloku i dla dzidziaka na zime takiego malenkiego tez bardzo dobrze robi, ja mam pod reka spray z woda morska nieomal na co dzien
a tak w ogóle, to dzisiaj mija mój termin przydatności, co mam zamiar uczcić wizytą u dr grzebacza, ewentualnie sprzątaniem w szafce, no i w ostateczności poród, ale to po 20 dopiero








no nie moge nic wiecej napisac




malewa obys znalazla niedlugo chwilki zdecydowanie na odpoczynek przeznaczone



perla spokojnej podrozy
ania pestka G R A T U L A C J E
:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)
madzik zeby wszystko bylo dobrze trzymam kciuki za was
vanilka tos mnie pocieszyla z tymi ruchami

moj najaktywniejszy zawsze po 23 tak do 00.30 i nad ranem miedzy 5 a 6 bo potem w dzien to tylko wiertoli sie troszke ale po 23 to dyskoteke zapodaje :-

-

-(
niunia ja bym sie zmniejszeniem aktywnosci nei martwila raz ze dzidzia ma malo miejsca a dwa ze przed porodem jakby zbieraja sily i sie wyciszaja troche dzieciaczki podobno, jesli tylko ktg masz ok nie ma sie czym martwic
louise co tak cicho od ciebie ??? dawaj znac
Heh czuej sie jakbym grala w filmie i to konkretnie "dzien swistaka" otweiram rano oczy probuje wstac z lozka ciezko jak diabli bo znowu brzuchol przeszkadza :-(
Wszystkie piszecie o poubieranych lozeczek, u nas zlozone stoi w swoim miejscu ale posciel w szafie materac w folii nic nie przygotowane i nawet nie mam zamiaru tego robic. M mnie wczoraj ofuknal bo powiedzialam ze mnie wkurza ten wozek i ze go zloze i kombinowalam gdzie go wcisnac zeby nie przeszkadzal. W ogole to ja mam jakies takie dziwne przeczucia juz od jakiegos czasu ze nie bedzie kolorowo, wrecz odwrotnie ze nie wrocimy do domu we dwoje

Piszecie o spokojniejszej pogodzie a u mnie 28 w cieniu na termometrze fajnie, za chwile sie moze zbiore do kolezanki bo jak tak bede zalegiwac w wyrku to g z wszystkiego bedzie, a ten durny denny humor musze jakos odpedzic od siebie bo masakra juz. Jesli chodzi o prezenty to my 18 mamy rocznice i jak ten maly lobuz sobie mysli ze sie tego dnia urodzi to sie bardzo myli

zacisne nogi i nie wypuszcze nie bedziemy potem robic 2w1

chociaz m sie smial ze bedzie mial prezent na rocznice, coz ja mam inny pomysl na prezent dla siebie niz wizyta na porodowce ;-)
Milego dzionka wszystkim