reklama

Lipiec 2010

Zapomnialam dodac ,ze zaczelam zmieniac zdanie czy to bedzie synek ...
Zupelnie inna jest ta ciaza od poprzedniej :tak:
A jeszcze od kilku dni mam cala brode i okolice ust w pryszczach !! taka kaszka i takie okropne do wycisniecia :/:wściekła/y:nigdy tak nie mialam nawet w poprzedniej ciazy .. slodycze u mnie to podstawa :-D kurde jakos mi dziewczynka na mysl przychodzi :happy:
 
reklama
U mnie też przeczucia się wyklarowały i nagle z dziewczynki, o której marzyłam zrobił się chłopiec:-)Nieważne: chłopczyk,czy dziewczynka, ważne,żeby był zdrowy śliczniutki,różowiutki dzidziuś.Po Świętach wybiore się na USG 4D,może poznam płeć na 100%
 
ja z 4 d chciałam poczekać do połowy ciąży po ponoć wtedy najlepiej wszystko widać, ale ja to wogóle uzależniona jestem od usg więc nie wiem jak długo się powstrzymam;-)
 
Zapomnialam dodac ,ze zaczelam zmieniac zdanie czy to bedzie synek ...
Zupelnie inna jest ta ciaza od poprzedniej :tak:
A jeszcze od kilku dni mam cala brode i okolice ust w pryszczach !! taka kaszka i takie okropne do wycisniecia :/:wściekła/y:nigdy tak nie mialam nawet w poprzedniej ciazy .. slodycze u mnie to podstawa :-D kurde jakos mi dziewczynka na mysl przychodzi :happy:

to ja syfów nie mam wogóle, ale jestem blada i sina pod oczami:eek: i siano mam na głowie... ale ty Vanilko miałabyś parkę, więc chyba fajnie by było, nie?
 
Niby chyba od 16 tc jakos mozna juz robic co by bylo widac ...

atabe a co ja mam powiedziec tutaj tylko 3 usg na cala ciaze ...wtedy to bys miala jazde ...ale ja i tak do pl polece albo tutaj do polskiej kliniki sie wybiore na dodatkowe usg :happy:
 
to ja syfów nie mam wogóle, ale jestem blada i sina pod oczami:eek: i siano mam na głowie... ale ty Vanilko miałabyś parkę, więc chyba fajnie by było, nie?
:-D:-Dsiano na glowie :-Dtez mam siano:tak:siedze z lusterkiem w reku i skubie sobie te okropne pryszcze!!!!!!!!!!
No niby parka fajnie ...ale ja zawsze marzylam o siostrze (a mam brata )
Wydaje mi sie ,ze fajnie jak braciszek ma brata siostra siostre ...
 
:-D:-Dsiano na glowie :-Dtez mam siano:tak:siedze z lusterkiem w reku i skubie sobie te okropne pryszcze!!!!!!!!!!
No niby parka fajnie ...ale ja zawsze marzylam o siostrze (a mam brata )
Wydaje mi sie ,ze fajnie jak braciszek ma brata siostra siostre ...

nie skub, nie wolno;-) mi niby wszystko jedno co będzie, wiadomo pierwsze dziecko, ale przeczuwam chłopca, mąż dziewczynke. Tylko przypomniało mi się, ze kiedyś mi wróżka przepowiedziała 2 dziewczynki:shocked2:

Dajcie pomysł na obiad:-)
 
Odkąd mam dzieciaki i M to uwielbiam Swięta:-) Kocham ten specyficzny nastrój,który jest tylko przez ten jeden okres w roku.Wielkanoc już tak na mnie nie wpływa.A teraz jeszcze jestem w ciąży...Cudnie:tak:
Pytanko do dziewczyn mięszkających w UK i innych krajach Europy:Macie zamiar wrócić jeszcze na stałe do naszego pieknego kraju???
Tak sie zastanawiałam,czy dałabym radę wyjechać tak już na zawsze i doszłam do wniosku,że nawet za 1mln euro bym sie nie zdecydowała.:no:

u nas bylo tak-ja chcialam wyjechac a moj M nie-chociaz dodam ze on pracowal tutaj odkad zesmy sie poznali i stwierdzilam ze nie chce milosci na odlegosc albo bedzie razem tu albo wogole no i wyjechalismy.tak minely juz 3 lata,przyzwyczalilismy sie do zycia tutaj ale zawsze chetnie i kiedy tylko mamy okazje jedziemy do PL i teraz ja chce wrocic na stale a on nie!!
Poki tutaj jestesmy to wszystko jest ok,czlowiek wpada w swoj rytm i idzie do pracy,pozniej obiadek i czas wolny i tak mija dzien za dnie ale jak juz zadzwonie do domu i pogadam z mama i slysze co tam u nich to plakac mi sie chce bo strasznie tesknie szczegolnie za moja siostrzyczka ktora ma teraz 11 lat.najciezsze sa dla mnie powroty tutaj zawsze wyje jak bobr,tym bardziej ze wiem ze rodzice mnie potrzebuja.mam taki plus ze mamy gdzie wracac,odziedziczylam dom po babci ktory zesmy sobie wyremontowali,tylko zeby jeszcze znalezc tam porzadna prace. a teraz kiedy jestem w ciazy to zazdroszcze wam wszystkim majacym mame przy boku.ja najbardziej sie boje poczatku jak juz urodze boje sie ze nie dam sobie rady,a o pomoc nie mam tutaj kogo poprosic.mama owszem przyjedzie na tydzien dwa ale to nie to samo co miec ja kawalek od siebie i caly czas.
mysle ze pobedziemy tutaj jeszcze z 2-3 lata i wrocimym,mam taka nadzieje!!!



ja tez mysle ciagle o newfie i emih!!swiat jest niesprawiedliwy ale nie my o tym decydujemy.jest przykro ale z drugiej strony nie mozemy sie negatywnie nakrecac i myslec ze i nam sie moze cos zlego przytrafic,moze to troche egoistyczne podejscie ale taki stres i nerwy nie sa dla nas wskazane,cieszmy sie z kazdych mdlosci,zgag i innych ciazowych dolegliwosci i dziewczyny musi i bedzie dobrze i w lipcu bedziemy szczesliwymi mamusiami!nie ma innej opcji!!

uff ale sie rozpisalam:eek:
 
reklama
ciekawe czy spelni sie wrozba :happy:
Ja nie mam zupelnie pomyslu na obiad dzisiaj ..
Za to zjadla bym ptasie mleczko albo cukierki w czekoladzie :-p:-p

A moze placki ziemniaczane zrobie ....hmm
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry