MMmmMM
Zaangażowana w BB
Witamy. Już mam troszkę wiecej czasu a może mi tak się wydaję ;->. Wszytsko się nawarstwia. Cały tydzień płaczu (Michaś chory, moj powrot do pracy, w pracy tez nie zabardzo i jeszcze te głupie przepisy w razie bezrobocia). Michałkowi z babcią w domu dobrze, mimo choroby zachowuje się normalnie. Ciemiączko po wysiłku nadal się zapada. Jutro ide z nim na kontrolę. I jeszcze ten nasz remont. w Sobote ukladamy duży pokój i może za tydzień już sie wprowadzimy. Nie sposób Was nadrobić. wogóle brak czasu na cokolwiek. o 21 już ppadam i nawet nie wiem kiedy zasypiam. Dobrze że mama nam obiady gotuję bo tak to M na mrożonkach by leciał. Trzymajcie sie ciepło dziewczynki. Już niedługo będę na bieżąco. PAAAA
Ale lepiej sprawdzić, niż czegoś nie dopatrzyć
dla Marcelka kropelki euphorbium polecam-homeopatyczne, nie wiem, czy o to samo chodzi, ale Lila łapie takie fazy i też tak kręci na boki główką energicznie, ale śmieje się przy tym-nie pomyślałam, że to może coś nie tak?