Skrzat
Fanka BB :)
Hello,
U nas dzień babci cały w drodze, najpierw moja babcia, potem rodzice Zet a potem moi i zlądowaliśmy w domu wieczorem, a wczoraj cały dzien porządki!
Genrlanie co do chorób i refundacji to mi się wydaje, że mimo iz wiem co Marta miała na mysli to jakoś tak nie ładnie napisane, bo nikt z nas niechciałby patrzec na cieprienie w takim stopniu raka najbliższych i nie myslaby wtedy czym to jest spowodowane
Co do mleka to szkoda, że je wykreślili, ale znam wiele mam których dzieci nie są alergikami, nie mogły karmić piersią i musiały kupować cały czas zwykłe mleko nie na receptę i jakoś musiały dawać sobie radę! A znam i takie ktore specialnie dawały dzieciom to mleko bo tańsze. Bardziej doczepilabym sie do akci GOPRu za ktora nie zpalaca turysci mimo ze sobie biwak na Babiej Gorze urzadzili na wlasne zyczenie! Za takie akcje powinni placic jak nic, na Slowacji tak jest!
Dziewczyny co napisałyscie o tych przypadkach odstawieniu/odepchnięciu psa/kota po pojawieniu sie dziecka dla mnie jest p porstu niedojrzałe, fajnie mam zabawkę ale mi się znudziła
Bo wynika z tego, że ktoś po prostu nie był gotowy na posiadanie zwierzaka. Elmoo ma psiaka w 100% świadomie! My jeszcze nie mamy psa, bo na razie jesteśmy za bardzo ruchliwi, ale pies jest u rodziców i go czasem pozyczamy, nigdy nie było tak że jak tam idę głaszczę ją mniej czy coś, Zet poświeca jej tak samo wiele uwagi, Basia ją ubustwia, tuli się do niej, piszczy na jeje widok! Sama rozkosz jak się na to patrzy. A jeśli chodzi o psy dla alergików to psy które nie mają sierści tylko włosy np. shitsu i fajne dla dzieci sa
U nas generlanie nadal jaja ze snem, juz nie chodzi mi o późną godzinę, ale ja nie moge nawet na pół cm odejśc od łóżeczka, bo Basia dostaje ataku histerii i spazmów! Wczoraj ją zostawiłam na chwilę bo po pół h siedzenia od 22:30 - 23 już nie miałam siły co jak co ale o tej godzinie już powinna być zmęczona a ona odstawiała takie cyrki, że szok
Żal mi jej było strasznie, chodziłam do niej, ale wyła niemiłosiernie, nie wiem skąd jej się to wzięło, przeciez tak pięknie zasypiała sama, mogłam wyjśc z pokoju tylko po włożoniu do łożeczka i nie było pół łzy, bo późną godzinę jeszcze mogę zrozumieć, ale te naglę histerie i ataki
ech sama nie wiem już co mam robić
U nas dzień babci cały w drodze, najpierw moja babcia, potem rodzice Zet a potem moi i zlądowaliśmy w domu wieczorem, a wczoraj cały dzien porządki!
Genrlanie co do chorób i refundacji to mi się wydaje, że mimo iz wiem co Marta miała na mysli to jakoś tak nie ładnie napisane, bo nikt z nas niechciałby patrzec na cieprienie w takim stopniu raka najbliższych i nie myslaby wtedy czym to jest spowodowane
Dziewczyny co napisałyscie o tych przypadkach odstawieniu/odepchnięciu psa/kota po pojawieniu sie dziecka dla mnie jest p porstu niedojrzałe, fajnie mam zabawkę ale mi się znudziła
U nas generlanie nadal jaja ze snem, juz nie chodzi mi o późną godzinę, ale ja nie moge nawet na pół cm odejśc od łóżeczka, bo Basia dostaje ataku histerii i spazmów! Wczoraj ją zostawiłam na chwilę bo po pół h siedzenia od 22:30 - 23 już nie miałam siły co jak co ale o tej godzinie już powinna być zmęczona a ona odstawiała takie cyrki, że szok
ale ona go trzyma, póki co... no ale ja drazni