reklama

Lipiec 2010

reklama
sprzątam, pakuję itd. i jestem w szoku jak dużo i szybko można zrobić, jak maluch nie kreci się pod nogami, już zapomniałam jak to jest, haha
od babci to już miałam z 10 telefonów z meldunkami, jaka gosia mądra, grzeczna, jak ładnie zjadła, jak to, jak tamto, ogólnie taki babciowy zachwyt:tak:
coś się boję, że moje dziecko nie będzie chciało wrócić, tak ją rozpieszczą:-D


eijf dzieci bardzo szybko przystosowują się do nowych warunków, potem się okazuje, ze rodzice niepotrzebnie się zamartwiali. No na pewno tobołów będziecie mieli dużo więcej niż my:tak:


gogana ja też liczę na to, że się w końcu wyśpię:-D
 
Nef-Niby tak.ostatnio tez strsowalam sie, krotkim bo krotim ale zawsze lotem,a mala w jedna strone grzecznie przesiedziala a w druga zasnela i przespala ladowanie...No ale tak daleko z nia nie lecialam choc z drugiej strony 10godzinna podroz w samochodzie to tez nie jest nic a bylo super!No przewidziec nie przewidze:)
Bagaz owszem wiekszy z tym ze tam goraco wiec zadnych grubych rzeczy tylko cieniusienkie koszulki,sukieneczki itd.Poza tym wiem ze wszystko jest na miejscu co mam tutaj .

No nic,ide zrobic reaserch domkow i mam nadzieje zaciagnac mojego do biura juz dzis bo zamiast taniec to drozeje(oczywiscie ceny "od" sa mitem i trzeba doliczyc do nich pare stow od osoby... i coraz mniejszy wybor jesli chodzi o dni (tam gdzie chcialabym sie zatrzymac a wolalabym blisko plazy).
 
Dziewczyny idąc tym tropem, że drugie inne od pierwszego hehe a daj boże:)) Mała jest cudowna ale energii i pomysłów ma za dwoje jak te króliki duracell z tym że jej nigdy bateria się nie wyczerpuje -- cuudny dzieciak ale daje czasem popalić.

A ja dziś wykonałam awykonalne jak mi się wydawało. Wzięłam urlop i od 8 zabrałam sie za pieczenie rogalików z marmoladą i nutellą - na cieście drożdżowym. W połowie roboty jak już wszystkie zabawki miałam pod nogami , przeklinałam samą siebie za taki nierozsądny pomysł, no ale jakoś poszło i jak już pieczenie zostało to betka a rogaliki pycha:-)

Gogana w narodzie siła :)) świetny pojazd i maluchy też cudne no i rozumiem rodzynek w środku na zielono??

Eif farbki fajna rzecz ale u nas bez degustacji by się nie obyło ;)

Za to Zośka dostała od babci tablicę taką do piania kredą i ma zegar i takie liczydło. Najpierw spojrzałam na to z przymróżeniem oka a kazało sie super sprawą. Jest to malutkie takie idealne na jej wzrost, leciutkie bo stelaż to takie rurki plastikowe, nosi ją gdzie jej pasuje i mazanie po tablicy i ścieranie kredy jej się bardzo spodobało - już nie mówię o sobie, bo mała ciągle chce by jej lalę rysować a zegar to w ogóle robi furorę ciągle mała lata i "tik tak tika tak" a no i koszt - 23 zł :szok: a naprawdę fajna zabawa i łaśnie fajnie że to kreda siebie co najwyżej oprószy a wystarczy lekko dotknąź a mazaje już są .polecam

Kropa dobrze że piszesz że te Czu czu 2-3 latka u was nie przeszły ;) Ja też je kupiłam i z niektórymi zagadkami sama miałam problem ;) zdecydowanie mała nie dałaby rady no i te cienkie karteczki - nie dla nas, ale za tymi 0-3 to się rozejrzę.

Któraś z Was wspominała o podobieństwie a raczej jego braku, chyba Eif, to ja mam zawsze wesoło z naszą nianią:-) Chodzi po domu z małą i słyszę "Ale Ty jesteś ładna - czysty tatuś ", albo "Jaki Ty masz piękny uśmiech w tatusia " ,...a jeszcze jeden tekst czysty tata, mama od pasa w dół:-p heeh i mówi tak przy mnie centralnie - wiem że złośliwa nie jest tak po prostu ma heeh ale nawet tak nie pomyśli że może to nie na miejscu ;). A generalnie moi znajomi i rodzina widzą podobieństwo do mnie a Mka do niego i tak jest najczęściej :)
 
elmoo-no wlasnie ja mysle nad tablica ale to juz w okolicach jej urodzin:) i tak w kolko ja rozpieszczam

U nas wakacje juz niemal zarezerwowane:) Wlasnie wrocilam z biura podrozy i zarezerwowali nam do jutra dwa miejsca a jutro mamy jedno z tych wybrac.Z tej okazji kupilam malej dzis stroj kapielowy w truskawki ha ha,a jutro jade rozejrzec sie za czyms dla siebie bo mam tylko jeden no a min to chyba dwa...Poza tym czeka mnie nie tylko wyposazenie szafy malej na wiosne ale i na lato i to jak najszybciej.
Odebralam tez koszulke ktora dla niej drukowalam.Troche sie zdziwilam przy placeniu bo nawet nie spytalam po ile ale w duchu liczylam ze bedzie tansza szczegolnie ze koszulke kupilam osobno a zdjecie duze nie jest no ale nic i tak ja chcialam.

Jutro zostawiam mala mojemu i jade z kolezanka pochodzic na spokojnie po sklepach z tym ze szalu nie bedzie.Po pierwsze musze dokupic jednak drugie krzeselko samochodowe.
 
Hello,
U nas jakos zbaieganie i czasu na brak, a poza tym strama sie jak najwiecej z Młoda bawić:) Ze spaniem nam sie troche poprawiło, ale praktycznie nie spi juz w dzien, wiec za duzo zrobic sie nie da przez co wiecej nadganiac muszę wieczorem no i strama sie ograniczac i wiecej czytac bo widze ze za duzo czasu w necie niestety spedzam:(. Zaraz tez mykam do lozeczka poczytac i spac, bo juz mi się oczy kleja!
U nas tez debiut sankowy zaliczony. W koncu napadalo sniegu, co prawda jak chodniku odsniezone to ciezko, u mnie kaurat ulica zmaknieta bo do euro buduja, wiec po nie dobrze suna sanki. Basia się podoba ale chyba bez szalu jakos;) Sanki ma jeszcze po mnie, z podnozkiem, ale takie idealne pewnie będą na nią za rok:P Czadzik:P
Gogana super Twoje torjaczki, rewelka na tych sankach, nawet niewiedzialam ze takie produkuja!
Eijf a te farbki to jakies nie toksyczne. Znajoac basie pol domu bym miala w farbie, ona cala, a grajdol dookola, ona kocha przelewac i glajdac:P
Jutro weekend zet na koncert idzie a ja wieczor sama z basia, ech no co zrobic nie chlop poszaleje:)
Nef udanego wypoczynku:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
sanki sa blizniacze, ale wcisnelismy trzeciego na gape ;)
A w srodku rodzynek. Po czapkach mozna rozpoznac, bo w tym kombinezonach to wszystkie wygladaja tak samo- jak sumo ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry