Nef
Fanka BB :)
eijf w nocy z piątku na sobotę
muszę się aż pochwalić, w końcu, nareszcie, po długim oczekiwaniu - nastąpiła inauguracja sanek!!!

nie, żeby jakoś dużo napadało, ot ledwo przykryło trawę, ale sanki były. po trawie to nawet szły, po chodniku gorzej, strasznie tarły, ale co tam.
No i tak jak u eijf, szału nie było, chwilę posiedziała, zaczęła się wiercić, to spadła, potem trochę popchałą, spróbowała ciągnąć... i tyle
ale sanki zaliczone
Po drzemce jedziemy do dziadków, to tam będzie śnieg, ale wolałam sama zrobić chrzciny dla sanek.
W każdym razie sanki zabieramy.To prezent od dziadków i od 2 tyg. mnie codziennie męczą, żebym zabrała sanki. No niech im będzie, Gośka i cała reszta tobołów będzie na wyposażeniu sanek
Dziadki chyba myślą, że będzie jakieś wielkie wow, to niech się sami przekonają
a jakie mają plany wycieczek sankowych... ja im wróżę kilka rundek po ogrodzie i wsio!
muszę się aż pochwalić, w końcu, nareszcie, po długim oczekiwaniu - nastąpiła inauguracja sanek!!!


nie, żeby jakoś dużo napadało, ot ledwo przykryło trawę, ale sanki były. po trawie to nawet szły, po chodniku gorzej, strasznie tarły, ale co tam.
No i tak jak u eijf, szału nie było, chwilę posiedziała, zaczęła się wiercić, to spadła, potem trochę popchałą, spróbowała ciągnąć... i tyle
ale sanki zaliczonePo drzemce jedziemy do dziadków, to tam będzie śnieg, ale wolałam sama zrobić chrzciny dla sanek.
W każdym razie sanki zabieramy.To prezent od dziadków i od 2 tyg. mnie codziennie męczą, żebym zabrała sanki. No niech im będzie, Gośka i cała reszta tobołów będzie na wyposażeniu sanek

Dziadki chyba myślą, że będzie jakieś wielkie wow, to niech się sami przekonają

a jakie mają plany wycieczek sankowych... ja im wróżę kilka rundek po ogrodzie i wsio!

