reklama

Lipiec 2010

Mala zasnela ma pierwsza drzemke gdzies ok 11 czyli chyba juz rytm
lapie:)ja zabijam czas dopoki nie wstanie:)dobrze ze jest net
potem idziemy testowac basen i kolo pompowane;)

Kropa-nie we wszystkich butach da sie wyjac wkladke niestety
 
reklama
no i kupiłam bieliznę majtki + podkoszulki po 7 szt w mothercare... 120 zl:baffled: no ale policzyłam, że jakbym kupiła na allegro, to z przesyłka wyszłoby niewiele mniej, ale zanim dostałabym paczkę,wyprała i wysuszyła, zeszłoby do piatku.

kropa no własnie dlatego, że podkoszulki wyłażą, zdecydowałam się wziąć rozmiar 3-4 lata, w porównaniu do 1,5-2 miał tylko 1cm więcej na szerokość ale już ze 4-5cm dłuższa, więc nie powinna wyłazić:tak: majtki na 2-3 lata, ale pewnie zaczniemy bez pampka najwczesniej w maju.
Docelowo chciałabym, żeby Gosia była w stanie sama rozebrać się na nocnik

eijf
kolibry! super, ja nigdy nie widziałam, ale to musi wyglądać niesamowicie jak sobie tak wiszą w powietrzu nad kwiatem
a ja pamiętam jak na swoim urlopie (kiedy Goska była na etapie wspinania się i niestety bolesnych upadków) najbardziej cieszyłam się, że w apartemencie jest dywan... chociaz normalnie kręciłabym nosem, że kurz itd.:-D

elmoo zdrówka dla malutkiej


gogana ja robię tak, że mam słomkę dociętą na rozmiar stopy i najpierw sprawdzam czy luz w buciku jest odpowiedni, a potem zakładam na nogę i sprawdzam czy dobrze leży (bo Gosia ma wąską nóżkę) i czy lekko chodzi.
Na twoim miejscu wzięłabym 23, ale tylko pod warunkiem, że dzieci ładnie i lekko chodza w tych bucikach.
Z moich własnych (aczkolwiek krótkich;-)) obserwacji wynika, że dobrze dopasowany w kostce but, nawet ciut większy - nie utrudnia chodzenia, natomiast te źle dopasowane do tegosci stopy, nawet jeśli są idealne na długość - utrudniają chodzenie.

No i ja mam taką zasadę, że wymieniam buty na większe - zanim stana się "idealne na długość", tzn. prowadze baczną obserwację jak już jest tylko 0,5cm luzu i często mierzę stópkę, a jak luz zmniejszy się do 0,3cm - to wskakujemy w większy model.
Ja mam manie za ciasnych bucików:tak:Całe życie wypominałam mojej mamie, że mi za ciasne buciki zakładała, bo mam zakrzywiony jeden palec stopy... aż mi się urodziła córka z takim samym zakrzywionym paluszkiem:-D
 
Hej dziewczyny zapomniałyście już o mnie?
Ja bez kompa byłam caly tydzień, więc sporadycznie tylko z telefonu na fb:) Ale to łatwiej ogarnąc niż forum.
U nas w miare ok, udało zaszczepić się Basię ostatnią dawką hexa, teraz czeka nas ta świnka/odra/różyczka, juz wiem że szczepią u nas priorixem!
Generalnie ten weekend pojechałam na działke do rodziców, więc troche odpoczęłam a oni za Basia biegali:) Dziadek miał frajdę! Pogoda u nas piękna, non stop słońce, czasem lekki wiaterek ale kurtkę czasem na kamizelkę wymienić można:) Udało mi sie dorwać w Skokach super płaszczyk przeciwdeszcowy za 2 zł:D normalnie czad!
Co do butków wiosennych to mamy trzewiki ze skórki zamszowej z deichamna kupione w listopadzie z przeceny, rozmiar 22, Basia Befado domowe ma 20, na sandałki jeszcze nie pora, poaptrzę w czerwcu, ale potrzebuje jeszcze trampki i balerinki, w ccc basia piszczała jak jej trampki założyłam:( Może w innym sklepie da się znaleść! Genralnie najlepszy byłyby ciemne, bo jasne będą natychmiast brudne:( Gogana co do rozmiaru to ja też uważam, że najlepiej mierzyć, bo Basia ma np gruby przegub i jedne buty jej kupiłam i mam do sprzedania bo ona ich nawet nie założy:( A z tego co w sklepie mi panie mówiły to palec powinien wchodzić za pietę bodajże!
Eijf odpoczywaj tam ładnie od Interentu też, bawcie sie dobrze:)
Nef fajnie, że wojaże udane!
Witam nową mamuśkę!
 
Dzięki, dzięki...w sumie to nie taka nowa :-)

Widzę, że temat butów...podziwiam osoby (znam niestety takie) które kupują dla dziecka buty przez allegrobez mierzenia.Chyba bym się na to nie zdobyła...
też mierzymy metodą "na patyczek" bo z moim Kamykiem wyjście do sklepu to jak wspinaczka wysokogórska...

A jak to u was jest z mówieniem?!
 
Nef-fajne ptaszki i niesamowicie szybkie.oprocz ptakow jest tu jaszczurek "jak mrowkow":)mala probuje je lapac;)

Natasza-ja tez za kupowaniem w sklepie ale raz na jakis czas z roznych powodow zamawiam przez net.Najczesciej gdy oddaja pieniadze za przesylke zwrotna.
jesli chodzi o mowienie to moja jest dwujezyczna i miesza sobie jezyki do woli,vzasem budujac zdanie z dwoch roznych:)

Skrzat-mnie net nie meczy to od czego tu odpoczywac.Mam mnostwo czasu,nic nie musze i miedzy przerwami w atrakcjach sobie zagladam.Mialam nie zagladac ale na wakacjach powinno sie robic co sie cgce a ja wlasnie chce:)poza tym mam pobudki o 4-5 i jakos ten czas zabijam.

Dzis bylo testowanie basenu na naszym terenie no i rewelacja.Chyba wygrywa z plazami...Bo piasek sie nie lepi i latwiej krem co chwile smarowac,poza tym cisza,spokoj,zadnego tloku.Jest kilka mam z dziecmi wiec mala ma sie z kim bawic.Woda cieplutka i nie smierdzi chlorem bo go niby nie uzywaja (to ostodek ekologiczny).Jak czegos zapomne to rzut beretwm do domu i w ogole maja swietny basen dla dzieci ,taki ze mala moze wzdluz i w szerz przejsc sobie.obok ma plac zabaw.W duzym basenie plywa z tata i w pompowanym kole
 
reklama
Natasza-jesli chodzi o mnie to ja raczej nie kupuje "na zapas".biore buciki na teraz i jesli mam kupic przez net to zazwyczaj dzwonie do danego sklepu zeby mi wymierzyli dlugosc wkladki.biore te z 1-1,5 cm luzu.Do tej pory sie udaje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry