Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


Ale jaką mój M miał minę 


ehhh tez ostatnio mialam szczawiowke-pyyyyyyszna. niechcacy zrobiona bo mial byc koncentrat ogorkowy-tylko ze ukochany przez pomylke wzial szczaw:-)To ja jakimś odmieńcem jestem, bo nie musiałam rzucać ani kawy ani papierochów :-), kawy nigdy nie lubiłam, no może rozpuszczalna z 1 łyżeczki i 1/3 kubka mleka raz w miesiącu mi smakuje ;-), a palić przestałam jak planowałam pierwszą ciąże, czyli prawie 4 lata temu i tak mi zostało i wcale mnie nie ciągnie.
Ciekawe czy Mammi już po wizycie.
A ja ściągam moją mamę do Nikusia, bo z nim do lekarza jechać nie będziemy, na obiadek dziś szczawiowa z ziemniaczkami i jajkiem, mniam, smak lata :-).
Co oni biedni z nami mają w tych ciążach, humorki, zachcianki i jeszcze sobie żarty z nich stoimy
właśnie zaczełam sobie zliczać koszty wyprawki tak pi razy oko i wiecie co mi wyszzło...dużo za dużo...przeraziłam się
musze oblukać co jest najważniejsze, bo inaczej krucho to widze....pewnie przy drugim dziecku już mniejsze wydatki są, no chyba, ze już się nic nie ma z tego co się miało;-)a ja nie kojarze żebym jadła kiedyś szczawiowąwłaśnie zaczełam sobie zliczać koszty wyprawki tak pi razy oko i wiecie co mi wyszzło...dużo za dużo...przeraziłam się
musze oblukać co jest najważniejsze, bo inaczej krucho to widze....pewnie przy drugim dziecku już mniejsze wydatki są, no chyba, ze już się nic nie ma z tego co się miało;-)
tylko ze jak koncentrat w sloiku kupujesz to przetrzyj przez sitko bo ma wlokna.lepsza jest z zywego szczawiu.polecam. a z ciekawosci ile ci wyszlo za ta wyprawke? ja narazie odsuwam te mysli na pozniejszy czas ale tylko lozeczko i wozek to juz kupa kasy....:-(