aisim dzieki, ze chcialo Ci sie,policzyc.Bardzo mnie uspokoilas.Naprawde martwilam sie o dzidzie.Teraz jestem juz spokojna
natucha kurcze,ale niefart takie paskudne samopoczucie w urodziny.Odpoczywaj duzo, a na pewno wszystko bedzie ok.
Joaszka Co do nowych przepisow, ktore wymagaja od ciezarnej wizyty u lekarza do 10 tyg, to jakis sens one maja.Wydaje mi sie, ze chcieli w ten sposob naklonic mniej swiadome kobiety do chodzenia do lekarza przez caly okres ciazy.Wbrew pozorom sporo jest babek ktore dopiero w ostatnim trymestrze zglaszaja sie do lekarza, albo w ogole tego nie robia.Tylko, ze u nas powinni najpierw usprawnic sluzbe zdrowia, a dopiero pozniej wprowadzac takie restrykcje.Terminy do gina sa faktycznie zabojcze.Tak na marginesie- slyszalam, ze w tej chwilii kazda kobieta w ciazy jest automatycznie ubezpieczona i nie moga juz wymagac np.leg.ubezp

.