reklama

Lipiec 2010

reklama
w końcu zasiadłam przed lapkiem:-)

ksiądz co był na kolędzie to jakiś dziwny,śmiał się do siebie, i gadał jakieś dziwne historie,ze się z M zastanawialiśmy czy on naćpany czy co:szok:

a dentystka mnie tak wymęczyła ze hej,po prawie rocznej przerwie mam 3 zęby do roboty,próchnice:baffled: ochhhhh

biorę się za czytanie co popisałyscie:-)
 
dzamena masz prawo się nerwować, nie dziwię się wcale. Ale ważne że teraz czuje się odpowiedzialny za rodzinę, musi się teraz starać abyś nie odczuwała skutków tamtych hulaszczych czasów.
 
dzamena masz prawo się nerwować, nie dziwię się wcale. Ale ważne że teraz czuje się odpowiedzialny za rodzinę, musi się teraz starać abyś nie odczuwała skutków tamtych hulaszczych czasów.
ja rozumiem k.....a ze on sie stara ale bez przesady,nie powiem dziecku ze mu czegos nie kupie bo tatuś miał w dupie życie i przyszłość i teraz mamusi nie stac na to czy na to
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry