reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2010

Witam Was lipcówczki poniedziałkowo,ja dziś padnięta,a nie wiem po czym. Troszke co zjadłam a mam brzuch znów jak balon,przespałam się ze 2 godzinki i jakoś lepiej.
A co do smaków to i słodkie i kwaśne...byle w małych ilościach
 
reklama
witam kochane- ja po calym dniu bieganiny dopiero zasiadla do kompa...padam ...ale znowu wzrost formy!:-) i mega zachcianek na wszytko poczawsze od popcornu....buraczkow czerwonych...skonczywszy na boczku:-D wszystko bym jadla -oczami!:shocked2:
 
mega zachcianek na wszytko poczawsze od popcornu....buraczkow czerwonych...skonczywszy na boczku:-D wszystko bym jadla -oczami!:shocked2:
jaka niezla mieszanka:-D:-D

sara ja podobnie w pierwszej ciazy relax ,mysli o dzidzi ,kupowanie ubranek,wozka ,zdobienie pokoju...inaczej wtedy o macierzynstwie myslalam...same zalety;-)jak maly sie urodzil ...masakra:eek:juz nie tak kolorowo ..nocki zarwane ,kolki mial okropne ...
teraz inaczej podchodze chyba dlatego ,ze wiem co mnie czeka ..
 
Wątpię,że te kwaśne to na dziewczynkę,jak byłam w ciąży z Helenką to jadłam same jabłka i słodycze,a teraz na słodkie nie mogę patrzeć :tak: i ten ogórek tak za mną chodzi...:-D

Jak widać każda z nas inna :tak:.

A na gardło polecam tabletki homeopatyczne HOMEOGENE 9, można je zażywać w ciąży :tak:.
 
Siemka laski, ja wręcz tryskam energią, czuję się świetnie, nie mam żadnych dolegliwości (no nieco obolałe piersi), młody daj mi się wysypiać po 9-10 godzin, a wieczorami nie jestem padnięta, żadnych zachcianek, zwiększonego apetytu ani mdłości. Aż się zaczynam zastanawiać, czy wszystko ok :eek:.


wszytko ok jak najbardziej:tak: tez pisalam tak jak Ty...ale zaczal mi sie 7 tydz i doslownie w ciagu jednego dnia totalny spadek formy...Oczywiscie tego Ci nie zycze!;-)
 
Witam Lipcóweczki:-)
Na wątku wizyty kontrolne, USG wpisałam, czego się dowiedziałam na dzisiejszej wizycie:-) Zdjątko wkleję na dniach.
Ale jestem happy:-):-):-)
 
jaka niezla mieszanka:-D:-D

sara ja podobnie w pierwszej ciazy relax ,mysli o dzidzi ,kupowanie ubranek,wozka ,zdobienie pokoju...inaczej wtedy o macierzynstwie myslalam...same zalety;-)jak maly sie urodzil ...masakra:eek:juz nie tak kolorowo ..nocki zarwane ,kolki mial okropne ...
teraz inaczej podchodze chyba dlatego ,ze wiem co mnie czeka ..


to ja odwrotnie- psychicznie bylam nastawiona na to, ze bedzie ciezko,a bylo "lajtowo"-Duska przesypiala cala noc, zero kolek i zadnych problemow.

Teraz mysle, ze bedzie podobnie:cool2::-D
 
reklama
to ja odwrotnie- psychicznie bylam nastawiona na to, ze bedzie ciezko,a bylo "lajtowo"-Duska przesypiala cala noc, zero kolek i zadnych problemow.

Teraz mysle, ze bedzie podobnie:cool2::-D
A ja myslalam ,ze dzidzia tylko spi i je i beda ja stroic w ciuszki i jezdzic sobie na spacerki ...a jak urodzilam to klops ..od 3 doby kolki :-(
Na spacerki nie chodzilam bo urodzilam w ta felerna zime gdzie bylo po -30 stopni ...a wyobrazalam sobie wszystko inaczej ,kolorowo :happy:
 
Do góry