• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lipiec 2010

reklama
mammi widzisz tylko pomysl był taki że dopóki dziecka nie zapisze na niego bedzie ok ale jak w urzedzie bedzie wpisane a ja bede z nim mieszkac bez ślubu to wieksze prawa by mieli jednak. W momencie jak był był tego pewien tak by mi umilał życie aż nie wpadne w depresję i to już nie problem takiej matce zabrać dziecko:-(:-(

Badanie NT to mierzenie plamki takiej czarnej przez USG i jesli przkroczy jakis tam rozmiar to jest prawie 100% prawdopodobieństwo wady płodu :-(

Dziewczyno nie słuchaj tych bzdur, naprawdę szkoda twoich nerwów. A jak masz jakieś wątpliwości pogadaj z prawnikiem i będziesz spokojniejsza, i chyba musisz pogadać sama ze sobą, czy chcesz być częścią takiej rodziny. Można być zojcem dziecka, ale nie trzeba być z jego rodziną.

A ja dzisiaj wybrałam się na krótki spacer, taki mróz, ale wczoraj poczytałam "M jak mama" (chyba nowy numer) no i poszłam na spacerek. Poza tym jak patrzę na mojego męża to aż mi ciepło na sercu - fajny gość.
Zjadłam dzisiaj moc kapusty kiszonej a zaraz będzie spaghetti
 
Czesc dziewczyny :happy:
Ale tutaj mroznie sie zrobilo :eek:Jak dla mnie bomba :tak:
Obiadek wlasnie zjedzony:tak: surowke z pory zrobilam bo smaka mi Perla zrobila :-pTwoj m chyba dobrze gotuje coo ?

emih Ja tez czesto w tej ciazy mam problemy ze snem :sorry:A co to bedzie puzniej ??Juz teraz narzekam na krzyz ,nogi ...a potem z tym balonem :eek:
z boku na bok ciezko bedzie sie przekrecic :szok:masakra ,przeraza mnie to ...
wogle jak widze kobiety z wielkim brzucholem juz to wspolczuje im :sorry:i mysle sobie co mnie czeka i to jeszcze w upalne dni :szok:

kama ja jestem :-p
hehe lipa co jak chcesz cos dobrego zjesc a facet chce dogodzic i meczy sie w kuchni ,a Ty nie masz na to ochoty heeh ...Ja wczoraj marzylam o truskawkach po 21 i chcialam powiedziec mojemu zeby pojechal po nie do tesco no ale odpuscilam :-Dale i tak nie moglam sie skupic na filmie bo ciagle truskawki mi w glowie :-D

rybkabiel hmmm cokolwiek bysmy tu nie pisaly sami musicie zdecydowac co dalej ...trzymam kciuki za Ciebie bo napewno nie jest Ci latwo jeszcze z dzidziusiem w brzuszku ...

SupciO hehe ja tez czesto o tej godzinie podnosze sie z lozka :happy:albo czasem i caly dzien sobie leze :zawstydzona/y:

Cholera ja mam 30 grudnia usg drugie ..pierwsze mialam w 6tc ...no i coraz bardziej mysle o tym ..no i oczywiscie tysiac mysli w glowie czy wszystko oki jest ...
moj malz juest kucharzem wiec nie narzekam ;-)
a pory robil wczoraj duszone na maselku z smietana i zoltym serem...
2 noc odzwyczajania od cyca i spania z nami poszla juz lepiej, mam nadzieje ze dzisiaj juz wogole bedzie dobrze...
 
Witam wieczorową porą:-)

Goście wyszli.Uff....Fajnie,że przyszli, ale mnie ostatnio wszystko co trwa za długo męczy.Dzisiaj czułam się wyjątkowo słabo i choć bardzo ich lubię to po prostu zmęczenie było silniejsze.
W ogóle humor mam dziś do bani.Pokłóciłam się strasznie z teściową, a mieszkamy pod jednym dachem i nie wiem jak te Święta będą wyglądały, a tak się na nie cieszyłam:-(Na dodatek M nie było w domu podczas awantury,a ja tak się strasznie zdenerwowałam,że bałam się bardzo o dzidzię.Musiałam Nospę zazyć tak mnie brzuch rozbolał.
Przepraszam,że tak nasmęciłam, na dodatek znowu tylko o sobie.:zawstydzona/y:
 
Hej dziewczynki :-) a ja dzisiaj prawie wszytskie prezenty kupilam z czego jestem szczesliwa:-) Dla mamy jeszcze musze cos wykombinowac ale to juz mam cos na oku bo dzisiaj plaszczyk fajny mierzyla ale numer wiekszy powinien byc i bedzie dostawa we wtorek wiec podjade i kupie ;-) a no i dla chlopa narazie tylko bluze kupilam i musze cos jeszcze wykombinowac ale nie wiem co:no:. Po zakupach jeszcze polecialam z psiurem na spacer i nei wiem czy nei przesadzilam, zobaczymy co na to moj brzuszke i krzyz za troche powie.
 
Witam wieczorową porą:-)

Goście wyszli.Uff....Fajnie,że przyszli, ale mnie ostatnio wszystko co trwa za długo męczy.Dzisiaj czułam się wyjątkowo słabo i choć bardzo ich lubię to po prostu zmęczenie było silniejsze.
W ogóle humor mam dziś do bani.Pokłóciłam się strasznie z teściową, a mieszkamy pod jednym dachem i nie wiem jak te Święta będą wyglądały, a tak się na nie cieszyłam:-(Na dodatek M nie było w domu podczas awantury,a ja tak się strasznie zdenerwowałam,że bałam się bardzo o dzidzię.Musiałam Nospę zazyć tak mnie brzuch rozbolał.
Przepraszam,że tak nasmęciłam, na dodatek znowu tylko o sobie.:zawstydzona/y:
tesciowe :rolleyes2::rolleyes2::rolleyes2:Az tak ostre spiecie bylo?Mysle ,ze swieta to akurat bedzie dobry czas zeby sie pogodzic :happy:
Jak ja dowiedzialam sie ,ze po urodzeniu syna mamy isc mieszkac do tesciow ...........zdecydowalam sie na kredyt hipoteczny :cool2:
 
Alez macie energii babeczki. Ja wczoraj caly dzien nad kibelkiem przewisialam i nie mialam na nic sily, bolal mnie leb i krzyz. Dzis bylo rano nieiwele lepiej ale zacisnelam zeby, bo chate trzeba bylo wysprzatac, ubralam choinke ( wyjezdzamy w drugi dzien Swiat wiec chce sie nia wczesniej nacieszyc), ogarnelam kurze, zrobilam bigos, upralam ostatnie firanki i wyszlam nawet na krotki spacer z synkiem ( chociaz zimno bylo jak diabli ). Jutro musze na zakupy i juz mi sie nie chce. Niestety wszystko zawsze musze sama, Mojego meza nigdy nie ma w domu, albo do pozna w pracy albo w podrozy sluzbowej. Teraz wroci 23.12..... a nwet jak jest to i tak mi w niczym nigdy nie pomoze. szkoda gadac:-(
 
ech laski a ja dzis z mezem tez do galerii na 1,5 h..niewyspana bo bylismy u znajomych i co chwile sie budzilam...do tego maja chore dziecko ktore kaszle i smarcze wiec sie troche wkurzylam bo od razu moge zlapac takie cos.....no i zmecozna bylam rano jak nie wiem co....i jeszcze lazenie...teraz mnie plecy bola, ten wstretny krzyz.....i chyba jutro bede lezala caly dzien....mam to gdzies.....cale szczescie mamy juz prezenty i nigdzie nie musimy sie telepac po nie.....mam dzis humor nie taki jaki trzeba i zmykam sie lenic dalej.....za dwa tygodnie usg!!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry