reklama

Lipiec 2011

reklama
Chyba sie wkurzylo moje dziecko! bo zjadłam dwie miseczki zupy kapustowej takiej pikantnej..i chyba nie smakuje dzidzi..pewnie by wolała coś slodkiego...hmmm da się to załatwić!
Tak ja mam 4 marca teraz:) juz odliczam dni:)
 
Ostatnia edycja:
dodi pewnie zawsze masz 10% szans na "ptaszka"
psocia Ty i wredna no proszę Cie :-D
czeresieńka wracaj już !!! hahaha
mailuj ja bym tak cichaczem jedna ciepłą bułę mogła prosic ??? :zawstydzona/y:
No zaraz Szpilki na Giewoncie :-D jak ja lubie jak górale gadają :tak:
 
jacie, juz coraz blizej co naszych USG, zasypuja nas dziennie wiadomosciami z wizyt az milo sie robi jak slysze ze wszystko z dzidziami w porzadku :-) ah... oby jak najwiecej dobrych wiesci.

a ja wam musze oznajmic, ze za szybko sie pochwalilam ze mi nic nie cieknie :-D teraz jak poszlam do lazienki tak patrze i z lewego sutka mi wypadl kawalek jakby zaschnietej ropy. Ja naciskam a tam kropelka :szok: no nie moge, miejmy nadzieje ze na tej kropelce sie skonczy bo ja nie chce zeby sobie cielko do 9 miesiaca i po 9-tym miesiacu jeszcze :-D ahhaha

dodi ty mowisz ze sa ludzie ktorzy za 1000 zl przedluzaja wlosy a pozniej pozyczaja, ja znam takich co biora kredyt na wakacje :-D co dla mnie jest abstrakcja totalna!!! tak samo jak jeden byly ,,szef,, mojego ojca tez mial super zycie, wille wystawil, firme mial a po kilku latach zrobil sie dziadem ze sie tak wyraze. Nie potrafil szanowac tego, co ma nie docenial pracownikow i tego co dla niego robili i stracil wszystko. Takze jesli wiedzie sie dobrze to super, oby jak najdluzej, ale zawsze moze byc obrot o 180 stopni i zostaje sie z niczym i niestetym trzeba wtedy walczyc o przetrwanie. Takie zycie, ja sie ciesze ze potrafie je doceniac takim jakie jest, nigdy nie wymagam zbyt wiele.
trzymam kciuki zebyscie sobie ten domek ukochany wybudowali, przecudny cel ktory mam nadzieje ze kiedys i mi sie trafi w zyciu (jak wygram na loterii :-D )
 
Ostatnia edycja:
zajrzalam jeszcze przed snem i dla tych brzucholków, kotore pytały o ćw. na piłce ( chodzi o piłkę do fitnessu , taką ok 55 cm średnicy)
na takiej piłce ( trzymajac się kurczowo męzula lub stołu hihi) raz na prawo , raz na lewo pupą i biodrami kulać piłę ( rzecz jasna z odpowiednim wyczuciem).Można dalej do przodu i do tyłu kulać się co rozluźnia lędźwiowy odcinek bardzo. Można delikatnie sprężynować na piłce- nie skakać.Z pomocą męża piłę można kulać pod plecami, zapierając się stopami o podłogę. Nie polecam kładzenia się na kuli na piersiach, chyba ze cycuchy Wa snie bolą:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry