reklama

Lipiec 2011

reklama
Witam wszystkie mamusie
mailuj masz racje z tym nastawieniem
wczoraj sie zdenerwowalam ale juz mi przeszlo
pocieszam sie faktem ze oni na tej wsi maja 5 ludzi na krzyz i nie maja co robic
apropo miesnych wyrobow to wlasnie wczoraj nam dali ze 3o kg kielbas salcesonow pasztetow szynek itp ja miesozerca nie jestem ale rodzice sie ucieszyli
 
Rany....
nie wiem, czy to moj już nieco zaawansowany wiek, a może po prostu wrodzona nieinfantylność - właśnie w DDTVN mówią o albumach na zdjęcia USG i album się nazywa Album Fasolek - czy ja, kurcze ogródek jestem, żeby fasolkę w brzuchu chodować.... wrrr.....

a co do wyrobóe wędliniarskich własnych to też czasami robię karkóweczkę, czy schab, ale ja bardziej wolę kiełbasę, czy kaszankę - a tych nie potrafię robić....:(
 
Mailuj ja mam jeszcze lepiej z tymi wyrobami bo bracia od strony mamy sami robia cala obrobke i nie placimy za robocizne, a wyroby sa tak przepyszne ze niebo w gebie. Mama zawsze zostawia mi i mojej siostrze jak przyjezdzamy :-)
Mailuj chyba sie zastanowie nad kupnem tego naramiennika dla sokolow, bo pazurska mojego Jozia moga spokojnie konkurowac z pazurkami skrzydlatego drapieznika :-D

marzenko ja mam na przemian albo rozwolnienie bo za duzo pomieszalam w nocy albo zaparcia takie ze na sile musze sie zalatwiac, przerabana sprawa, ale dobrze ze ci juz przeszlo.

danuska superancko ze dostalas tyle ciuszkow, koniecznie sie nimi pochwal. Ja caly czas przegladam te ktore mam i nie moge sie nimi nacieszyc ^^....

balkan slowo fasolki sie uzywa w pierwszych tygodniach jak maluszek nie przypomina czlowieczka tylko wlasnie fasolke, ale pozniej ja to nazywam moim skarbem albo dzidziem a nie ogrodkiem z fasolkami ahahhaha
 
Nil, ale masz szczescie ze poodkladalas ciuchy dla siebie po pierwszej ciazy i nie musisz kupowac. Ja sie zapieralam ze nie bede kupowac spodni na gumce, ale po tym jak sciskaja mnie moje ulubione spodnie ze wszystkich stron cos musze z tym zrobic. Nie przytylam duzo jako tako, ale wiadomo ze rosna biodra i te spodnie ktore mialam szersze i luzniejsze wchodza spokojnie, ale te obcisle nie ma szans i nawet nie chce uciskac brzucha zeby sie cos nie stalo.
do momentu kiedy nie zrobi sie cieplo i bede mogla chodzic w krotkich spodenkach musze zainwestowac chyba w jedna pare spodni na dumce, ale takich cienszych.
 
nil tylko się nie przeforsuj z tymi pudłami! Ja już też przyniosłam kilka ciążowych ciuchów ze strychu, a spakowałam już 2 pudła tych, w których się już nie mieszczę, albo za krótkich:-D

Nudzi m się:-( Chyba jakieś ciacho upiekę;-)
 
a ja chyba lece zrobic jakies zakupy bo pusta lodowka, a dzisiaj na kolacje zachcialo mi sie warzywek, tzn lisci z buraka z ziemniaczkami. Wiem ze brzmi dziwnie ale jesli macie mozliwosc dorwania gdzies 1kg lisci z buraka to dam wam przepis na super zarelko :-D
 
em_ka tez się cieszę ale wiedziałam ze będę mieć więcej dzieci
Mam 3 szt legginsów ciążowych, 3 spódnice, 2 pary spodni i parę bluzek ale w wiekszości mieszczę się w te zwykle
Jedne spodnie musiałam dokupić bo w moich ulubionych rodzilam odeszly mi wody a moj madry mąż zwinął mokre i włożył do torby
jak wróciłam do domu to po był na nich taki nalot zielonkawy i wyrzuciłam

Marta na razie tylko swoje przyniosłam bo córeczce się nie podoba i nie mogę jej przekonać żeby jeszcze raz ze mną poszła
Ciężko jest dźwigać dziecko na jednej ręce drugie w brzuchu a w drugiej ręce wielkie torby
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Witam dziewczynki :-) Ale dziś spałam... jak kot do 10'tej :-)
Danusia to fajnie że otrzymałaś taki spadek ;-):-) ja też dostałam mnóstwo ciuszków dla Amelki jak sie miała urodzić od bratowej i od mojej siostry, praktycznie nic nie musiałam kupować :tak:
Marzenko fajnie że już jesteś jak wyrzuci się wszystkie żale z siebie jest lżej na duchu. Mój tata zginoł tragicznie w wypadku jak miałam 16 lat. Rok temu zmarła moja ukochana babcia, z którą się praktycznie wychowałam, bo mieszkała z nami była dla mnie jak matka, bardzo mi jej brakuję:-( ale czuję że się mną opiekuje.

colin dobrze będzie ;-)

Ale mam ochotę na kluski przycierane z twaroźkiem, to przepis mojej babci chyba dziś zaserwuję na obiadek, tylko mój mąż nie będzie jadł bo mówi że to "gumuły" :-D jest mięsożerny :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry