reklama

Lipiec 2011

reklama
Em_ka ja poproszę przepis na zarelko z lisci buraka :-D Idzie wiosna więc za chwilę pojawia się młode buraczki (botwina tak zwana :-) ) a ja z tego tylko zupe gotuję, a chetnie coś innego bym wypróbowała. :-)

Francuski minął. Wymęczona jestem jak nie wiem co. Łeb mam 6 na 9, ale stwierdzam obiektywnie ze az tak duzo nie zapomnialam ;-)

Ktos ma ochotę na sałatkę śledziowa? To chyba bedzie mój dzisiejszy obiadek ;-)
 
No a ja niedawno wróciłam od dentysty mało co nie zasnęłam na tym fotelu hahaha :-D pogoda superrrrr nic tylko spacerować dziś
Corin widzisz i dałaś radę z lekcjami :-D ;-)
emcia ja tez bym taki przepis wypróbowała,ciekawe brzmi a zawsze to jakaś odmiana
 
COrin jak wejdzie na forum hanami to sie jej jeszcze zapytam czy aby na pewno sa to liscie z buraka (jestem przekonana na 99,9%) bo patrzylam w slowniku bo to slowo bylo dla mnie obce, a po hiszpansku zwie sie to ACELGAS :-D takze z ani jednej strony nie przypomina botwiny hahahah zaraz wam wrzuce mega prosty przepis na drugie danie, ja moglabym jesc to co dzien i co najlepsze, megaaaa dobre na zaparcia, rano jak sie wstaje to przeczyszcza organizm od razu (nie mylic z rozwolnieniem) :-D

Corin ale bym zjadla botwinke !!!!! a my mamy caly rok te liscie ale duze, nie sa mlodziutkie, a botwinka najlepiej wychodzi z mlodziutkich
 
Corin mi w slowniku pokazalo ze to jest BOTWINA, a dla mnie botwina to sa liscie buraka nie? czy nie?! :confused:

zaraz zrobie zdjecie i ci pokaze jak wyglada, bo to na zdjeciu jakies mega ciemne jest a moje ma liscie mniej pomarszczone i jasne
 
Corin na 100% to widziałam a któryms z hipermarketów i na bank pod inna nazwą ale nie pamiętam pod jaką,będę szukała jak będę w sklepie dma znać jak wpadnie mi w oko.
A ja kupiłam dziś zeszyt hahaha i będę spisywała co już mamy dla bobaska co potrzebne i ile cała wyprawka wyniesie.Ja lubie tak miec wszystko poukładane więc możecie sie śmiać,ale zawsze to jakies zajęcie :zawstydzona/y: :-D
 
Ale dylemat z tymi liściami :-D A nie moga być jakiekolwiek liście?! :baffled::-D
Oczywiście żart, przecież nie pójdę nazrywać na podwórkowym trawniku... :-D Ale tylko dlatego ze jest zima i snieg lezy.... :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Corin przez ten slownik i moj tepy mozg zapomnialam nawet jak wygladaja liscie burakow :-D rzeczywiscie sa fioletowe a nie zielone ahahahha a ja bylam pewna ze sa zielone :baffled: ale sie usmialam, poszukam jeszcze dobrze i wam podam ten przepis z odpowiednia nazwa tych lisci :-D ja nigdy tego w polsce nie jadlam, widziec to nie wiem czy widzialam, moze i tak ale nie pamietam ale jest przepyszne.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry