Hej brzucholce :-)
Ja tez strzelam fotki fotkom i tu wrzucam ;-) Także,
Magia nie masz wymowki
Ja jeszcze o Sebku wam pomarudzę... Mąż wrócił z nim od lekarza (tego naszego) Lekarz nie wie co jest sebkowi, jak to określil "na wszelki wypadek" przepisał antybiotyk (który notabene pierwszy raz widzę na oczy). Przeczytałam ulotkę i okazalo sie ze to na zapalenie ucha środkowego, zapalenie gardła i kobiecych dróg rodnych

Poczytalam w necie 99% negatywnych opinii, ludzie mają po nim stany lekowe, potwoerne bole głowy, wymioty, trzęsawki itp.
Wiem, że wychodzę teraz na nienormalną, ale kurde boję się mu tego podać. Młody już tak nie gorączkuje (właśnie dostał 3 dawkę przeciwgorączkowego) ma tylko 37 goraczki, więc jest o wiele lepiej pod tym kątem, za to kaszle jak szalony :-(
Co ja mam robić? W sobote rano maja wyjeżdżać...
I jeszcze ten antybiotyk jest od 12 roku życia