reklama

Lipiec 2011

Witajcie dziewczynki :-) dopiero wróciłam do domku, byłam u księgowej uff ale już wszystko załatwione. Dzisiaj brzydka pogoda u mnie nie pada ale zachmurzenie na około mam nadzieję że jutro wyjdzie słonko :-)

NIL, TEŚKA trzymam kciuki za dzisiejszą wizytkę :-)

Maqnio biedulko współczuje Ci tego leżenia ale czego nie robi się dla dzidzulka, trzymaj się jakoś kochana.

Corin życzę miłego popołudnia :-)
 
reklama
No wrocilam ,ale troche rozczarowana bo usg jutro bende miala dopiero:-(dzieki ze trzymalyscie kciuki ale jutro jeszcze raz bendziecie musialy:-)wyniki krwi i moczu dobre,wypisala skierowanie na glukoze ale to dopiero za dwa tygodnie,wkurzylam sie troche bo czekalam na lekarke ponad 3 godziny :no:no ale najwazniejsze ze jutro to usg ,ech chyba niezasne dzis z radosci:laugh2:
 
Będziemy, będziemy te kciuki i jutro trzymać - Teśka :)

Maqnio, rzeczywiście leżenie plackiem to nic miłego, ale tak, jak dziewczyny piszą - dla dziecka jesteśmy w stanie wiele poświęcić....

Corin, to będziesz miała znowu komplecik w domku.... :)

Em_ka
[*]

Pogoda jest wyjątkowo paskudna - poszłam po zakupy, potem pojechałam po samochód - błe.... mżawka i zimno.... dobrze, że chociaż w domku mam czysto....
 
Pobijam wszelkie rekordy w długości sprzatania.... :baffled: Też macie tak, że jak się troche poruszacie, to brzuch twardnieje, plecy bolą... Ból mam taki że poporstu musze usiasć inaczej nie wyrabiam. No i kulam sie od rana. Niby roboty duzo nie miałam, a zeszło mi aż tyle godzin :szok: Jeszcze muszę podłogi na 1 poziomie przetrzeć i będzie zrobione. Te podłogi pewnie tez bede musiała na 3 razy rozłożyć :-(

Nie wyobrażam sobie mycia okien przed świętami... Mam ich ponad 20.. poważnie zastanawiam się nad kims do pomocy. A co bedzie w czerwcu jak ja juz mam problemy? :baffled:

Teśka, będe trzymac kciuki, także jutro :-)

Balkan, komplecik będzie ale późno :-( Wlaśnie mąż mi zadzwonil, że mają jakieś problemy na trasie, objazdy, ograniczenia prędkości, musieli nadłożyć mnóstwo kilometrów i wg tego co liczył przed chwilą będą w domu koło 22.00 dopiero a nie 19-20, jak wcześniej przypuszczał :-( Tak wiec skrzydełka jutro będą...
 
Ostatnia edycja:
Corin, też tak mam - jak dłużej chodzę, czy się nadwyrężę, to twardnieje mi brzuch i bolą plecy - zazwyczaj biorę wtedy nospę i staram się odpocząć....

a z tą pomocą do sprzątania to rzeczywiście się zastanów i dołóż do tego jeszcze prasowanie....

to biedaki się umęczą w tej podróży i faktycznie pewnie tylko o łóżku będą myśleć, nie o kurczakach z frytkami... :)
 
Witam Was serdecznie. Dawno mnie tu nie było, ale non stop brakuje czasu. Zaległości nie nadrobię bo mam ponad 500 stron do przeczytania. Mam nadzieję że u każdej z Was wszystko w porządku a dzieciaczki zdrowo rosną. Trzymam kciki abyśmy szczęśliwie dotarly do lipca.
U mnie cały czas kociołek, trochę spraw papierkowych mieliśmy do załatwienia. W nowym mieszkanku zostało juz tylko ściany pomalować i możemy się przeprowadzać. oczywiście wielkie sprzątanie najpierw mnie czeka.
USG połówkowe miałam 8 marca i na szczęście maleństwo rośnie zdrowo. Nadal jest dziewcznką i mam nadzieję ze już tak zostanie. Moje samopoczucie świetnie, więc cały czas jestem na pełnych obrotach. Z resztą przy trzylatce która nie chodzi do przedszkola nie da się odpocząć.
Pozadrawiam.
 
Cześć dziewczyny!

U mnie fatalny dzień... właśnie wróciłam z IP, siedziałam tam od 11:00... maluszek się nie chciał ruszać od wczoraj, więc rano już moje zdenerwowanie osiągnęło szczyt... ale jest wszystko dobrze, malutki się ruszał, serduszko bije. Szyjkę jest ok, zamknięta i ma 44 mm. Dawidek trzyma nóżkę na mojej szyjce, dlatego od czasu do czasu mnie tak boli. Martwi mnie tylko mała ilość wód płodowych... :(((

Uciekam odpocząć. Buziam Was wszystkie:*
 
Ostatnia edycja:
o rany, Psotka, współczuję nerwów, bo wiem, co przeżyłaś - czy lekarz powiedział, czy w jakiś sposób można te wody płodowe 'uzupełnić' - mi zawsze Mama mówi, żebym dużo piła, ale nie wiem, czy jedno z drugim ma coś wspólnego...

Elżbieta, mnie czeka remont w okolicach maja, ale mam wtedy plan wynieść się z domu i wrócić na gotowe.... :)
 
em_ka zapalam swiatłko(*) współczuje.
wydrusia oby zębus już nie bolał
psota to się nastresowałaś biedna, przyłączam się do pytania balkan: wody płodowe mozna jakos uzupełnić? tulam:*
 
reklama
Balkan, Maqnio, nie wiem, nic mi nie powiedzieli... Niby są w normie, ale w tej najniższej, mam teraz USG4d 23 marca, więc zapytam lekarza co i jak, wiecie jak to jest na IP... A na necie nie chcę czytać, bo tam różne farmazony wypisują.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry