reklama

Lipiec 2011

Danusia i Psota dacie radę. Dokonuje się w Was teraz przemiana, przed porodem będzie skończona. Dorzejecie do tego, że będziecie marzyć o porodzie:-) nie będzie miejsca na strach bo stopniowo się wszystko będzie działo
 
reklama
Witam się wieczornie:-)
Wysiedziałam się 2 godz ale warto było. Dzidziuś zdrowiutki.
Moja intuicja mnie nie zawiodła, dołączam do mamuś noszących małych facecików:-)
 
Nil, gratuluję syneczka :-)

Śniło mi sie dziś że miałam w brzuchu taką kieszonkę przez którą mogłam wyciągać swoje maleństwo. Pytałam lekarza, pozwolił mi, ale pod warunkiem, że nie bedę wyciagac jej z "takiego woreczka", bo dzidzia byla w takim błoniastym woreczku.

I siedzialam sobie u mamy na kanapie i trzymałam to moje maleństwo na gołym brzuchu, a malutka zlapała mnie za najmniejszy palec w ręce...

Chyba juz strasznie chcialabym ją poprzytulać :-)
 
dzien dobry licoweczki:-)wczoraj zniklam bez dobranoc ale pokolocilam sie z miom az mnie nosilo wiec poszlam sie kapac tak wkurzona ze szok, po kapieli zaczelam sie smarowac kremem przeciw rozstepom z taka energia ze zaczpilam pierscionkiem o sutka jacie jak bolalo az plakac zaczelam:wściekła/y:wszystko przez niego...
A dzis mam gorszy dzien lezalam i wylam bez powodu:zawstydzona/y:
Corin fajny sen:-)
Danuska wczoraj nie dokonczylam, ja tak jak Ty wole przygotowac sie na najgorsze niz nie wiedziec co mnie moze spotkac...
Psota wiadomo kazda z nas ma tak, tez sie strasznie boje ale wtedys tlumacze sobie ze nie jadna dala rade;-)
Nil gratuluje synka i witam wsrod mam czekajacych na synka:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Anulka trzymam kciuki za twoje samopoczucie! Jak jest potrzeba to przyjadę i zleję twego małża. On musi dorosnąc chyba a facetów idzie to opornie. Przeżywalam to z C.
Nil gratki wielkie - witaj w klubie,na razie jesteśmy w mniejszości
Corin te twoje sny :-)
Danuśka to będzie wspólna lipcowa modlitwa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry