reklama

Lipiec 2011

reklama
jejku dziewczyny, nie katujcie tym jedzonkiem, bo ja nie mam tak dobrze jak niektóre z was, do miasta mam kilka km a samochód w warsztacie. A tu ślinka cieknie na sam widok :-p
 
wydrusiu a ja jesli chodzi o owocki to uwielbiam wszystkie i to najlepiej skrzynkami:)
iwonus to małza zagnaj, niech wsiadzie na rowerek i przywiezie zonce wszystko to na co ma ochote hihi:-)
 
maqnio w tym problem że męża nie ma, bo wyjechał do pracy jutro po południu wróci, takze w rzaden sposób nie zdołam zaliczyć winogronka... no chyba że po kabelkach podeślesz troszkę :-D

psotka dobrej nocki i kolorowych snów :-)
 
reklama
Iwonus, nie wygłupiłas sie, skad mogłaś wiedzieć ze to takie odległosci sa ;-)

Dziewczyny, jesteście straszne z tym robieniem smaków... Jutro z rana lecę po owoce, pomarańcze, winogrona i arbuza. Paskudy jesteście i tyle wam powiem ;-)

Marzenko, może budyń zaspokoiłby twój smak na słodkosci? Albo jogurt z łyzeczka kakao, a do tego miód albo cukier puder (jeśli masz gorzkie kakao). Czasem tak sobie robię, lubie też wkroplić troszke aromatu do ciasta, wtedy "deser"nabiera innego smaku ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry