reklama

Lipiec 2011

reklama
Dobranoc Wydrusiu :-)
Również gratuluję udanych wizyt oby tak dalej :tak::-)
Też zmykam do wyrka, miałam nadrobić zaległości ale nie mam siły. Buziaki dla wszystkich :-) jeszcze nie śpiących

Dziewczyny mam jeszcze takie pytanko, gdzie WY dorzucacie te wszystkie zdięcia, bo jakoś nie mogę się odnaleść:wściekła/y: a bardzo chciałabym pooglądać sobie
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
gratuluje dziewczynom udanych wizyt :-) szczesliwe i dumne :*

Corin mlody zalapie teraz cla armie chorob i miejmy nadzieje ze sie uodporni na przyszlosc bardziej

co do miesni kegla to ja wam sie przyznam, ze kichnelam wczoraj z zaskoczenia i siku pelecialo przez spodnie dresowe az do kostek. Przypominam- z zaskoczenia bylo! normalnie mi sie to nie zdarza zeby nie bylo :-D

ja teraz objedzona siedze i czekam az sie strawi wszystko :-D czuje sie jak beczka. Nie uwierzycie, nie wiem czy ta waga mojej siory zle wazy czy to ja dziwna jestem bo 3 dni temu sie wazylam i mialam 69 kg czyli +9 a teraz weszlam na wage siory i wyszlo 72 :szok: co dla mnie jest niemozliwoscia. CHyba jakas zaklamana ta waga :-D

jutro jak bedzie ladna pogoda jedziemy nad morze, jeju jak ja dawno morza nie widzialam. No i musze zaliczyc ogrody botaniczne... ahh... ^^
 
Witam się kurka baaaardzo porannie szczególnie jak na mnie. Nie wiem jak to się stało, ale obudziłam się o 5 czyli jeszcze przed budzikiem Michała i stwierdziłam, że jestem wyspana :szok: Wczoraj padłam o 23, a nie jak co dzień o 2-3 w nocy i może dlatego już mi się nie chce, ale co ja teraz będę robić cały dzień?? Sorki za przydługą wypowiedź o moim stanie, ale zdarzyło mi się to chyba pierwszy raz życiu. :szok:

psota, basieniak, wisienka, patrycja wszystkim gratuluje i ogromnie się cieszę!!! wszystkie Nasze dzieciątka zdrowe i rosną jak na drożdżach :happy:

Iwonuś
, na tym wątku :D https://www.babyboom.pl/forum/lipiec-2011-f378/zdjecia-z-usg-naszych-malenstw-46138/
 
Dzień dobry:)

Danuska, dziękuję:)

Mnie dzisiaj obudziła... kukułka! Mieszkanie przy lesie ma swoje plusy i minusy;) No i niestety zasnąć nie mogę;) Ale się wyspałam, miałam spokojną noc po wczorajszych dobrych nowinach:)
 
Psota, a policzyłaś ile dzieci ci wykukała? :-D

Cześć dziewczyny.
Ja dziś noc miałam znów w połowie nieprzespana. Standartowe budzenie o 1.30 (pęcherz wyznacza mi ostatnio rytm snu) Do 4 nie umiałam spać a o 5 Sebek mnie obudził bo miał goraczkę. No i pozamiatane.
 
Bidulko, masz ostatnio sajgon z tymi chorobami, może, jak już się Sebek wykuruje, to jakieś leki na uodpornienie by ich troszkę podratowały. Trzymaj się i nie dawaj przeziebieniu:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
cześć Dziewczyny!!!

psota, basieniak, wisienka, patrycja - cieszę się, że z dzieciakami wszystko w porządku. Wisienka, no to uparciuch ta Twoje córa, że się pomierzyć nie dała. Psocia - mam nadzieję, że teraz już troszkę mniej się będziesz denerwowała...

Corin, no to masz maraton chorobowy - współczuję.... tylko na siebie uważaj....

mój Mateusz wczoraj jakoś się rozruszał i przez cały dzień dawał znaki - dopiero wieczorem stwierdziłam, że cały dzień nie za dużo jadłam, więc może się dopominał w ten sposób.... :)

a dziś za oknem już szaro.... :( mam nadzieję, że sprawdzą się prognozy i od poniedziałku wróci wiosna..... a mi się dziś śniło, że rozpoczęłam sezon skuterowy - oj nie prędko mnie to czeka....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry