reklama

Lipiec 2011

jejciu jak tu dzis cichutko, to chyba ta pogoda tak wplywa na mamusie i maluszki. Wszystkich na spacerek ciagnie. U mnie zaczelo wiac a feee uciekaj wietrze
a co do siary to ja tez juz mam ale jakas dziwna, nie jak w 1 ciazy przezroczysto zolta tylko przezroczysto biala a czasami calkiem biale jak mleko
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja też dotarłam do domu!

i jeszcze raz chciałam napisać, że to badanie z glukozą naprawdę nie jest takie straszne - wypiłam małymi łyczkami, nawet cytryny nie dodałam.... upuścili mi krwi co niemiara, bo sobie miliona dodatkowych badań zażyczyłam.... :) przesiedziałam 2 godz w samochodzie, pobrali mi znowu krew i już. Zjadałam 2 banany i pojechałam załatwić troszkę spraw - więc na prawdę nie ma się co strasować, a przede wszystkim źle nastawiać....

Ja toxo przechodziłam (nie wiem, kiedy) mimo, że wybitnie miastowy człowiek jestem , a kotów nie lubię, więc w otoczeniu ich brak - pewnie sałaty kiedyś nie domyłam albo w tatarze było.....

Pogoda taka śliczna, że w domu nie chce się siedzieć, ale jak ostatnio narzekałam, że za pracą tęsknię, to teraz muszę prezentację na Radę Nadzorczą przygotować.....
 
Upiekłam ciasteczka. Sister dziś przyjedzie na kawkę to będa jak znalazł.
A toxo od kota nie jest łatwo się zarazic a szybciej od nie mytych warzyw i surowego mięsa. ja miałam doczynienia z kotam,i ze schroniska i nie przeszłam toxo.
 
hej balkan ,jak mowisz ze to nie takie straszne przezycie z ta glukoza to wierze ze i ja dam rade ,ja ide na nie w przyszlym tygodniu:)wisienko no to smaczne popoludnie ci sie zapowiada:-p
 
Ostatnia edycja:
Teśka na bank dasz radę. Ja też nie wspominam tgo badania jakos strasznie. od razu dalam pielęgniarkom cytrynkę do wyciśnięcia i przygotowały mi troche obłego drinka. siedziałam i czekala. Mialam książkę ale były tez inne ciężarne i sobie pogadałyśmy. Ty też na pewno kogos spotkasz
 
Mailuj ,no zobaczymy:)tylko bende musiala wczesnie wstac bo to laboratorium czynne jest tylko od 7 do 9:no:a trzeba tam na czczo isc? bo ja niepytalam lekarki jak mi wypisywala skierowanie
 
Teśka na czczo oczywiście. I niec nie można w trakcie jeść. Rano możesz się napić wody przegotowanej.
Nil ja się tak powoli czuję. Ciężarna to brzmi dumnie. Teraz mnie widać i mniej więce wszyscy się orientują. W 5 tygodniu marzyłam by tak bylo ;-)
 
reklama
mailuj, ja wczoraj bylam na konsultacjach w szkole, zdjęłam polara i wywaliłam brzuchol i wychowawczyni Sebka do mnie tak:
- A jak się pani czuje? Przepraszam ze pytam, wiem że Sebek miał nic nie mowić, ale on nam sie juz w grudniu pochwalił w wielkiej tajemnicy. ale teraz już tak ładnie widać, że chyba mogę zapytac? :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry