Ogólnie chodziło o to że niby wszystko jest z góry zaplanowane haha... a jak jest to wiemy, przecież nie mozna sobie zaplanować z góry co sie bedzie działo i w jakim tempie.. ale swoją drogą, jakby można to by było super, bo bym sobie zaplanowała super lekki i szybki poród hhehe
Jak sie przyjdzie z bólami to już pewnie żadna z nas nie będzie miała ochoty siedziec i omawiac szczegółowo planu porodu z położna..