reklama

Lipiec 2011

moto_0207.jpg Hihihi :)... kurcze nic ide pietro wyzej troche ogarne swoje mieszkanie bo terazjestem w mieszkaniu rodzicow :) Buziiiiiiiiii I calusy od pedziego
 
reklama
hej kochane

ja też mam tak z piciem - ale co poradzę, że wieczorem mi się najbardziej chce? no to piję, a potem nocne wycieczki do toalety ;-)więcej, ja nawet sobie w nocy popijam;-) ale najważniejsze, że zasypiam w 5 sekund potem, więc mi to nie przeszkadza

a mój brzuszek ewidentnie się podniósł.... na dole mam nawet w miarę płaski odcinek, a cała reszta poszła do góry:confused:

ja się dziś wybieram na lunch z moimi koleżankami z pracy, stęskniłam się już za tymi mordami....:-)

no właśnie, jak tam psotka... ktoś coś wie???

wisienka trzymaj się kochana, ty to się masz z tym żołądkiem biedulko... i dziewczyny mają rację leż i pachnij a resztę miej w ...;-)świat się nie zawali
 
Pippi ja tez zasypiam chwile po, tylko na poaczatku ciezko mi zasnac bo strasznie boli mnie kregoslup:-(
A co Psoty nic nowego nie wiemy, wieczorem pisala ze dostaje cos na skurcze ale nie dziala:-(
 
Veroniqa nie to nie jelitówka, to po prostu ciąza. Juz tak mam i pewnie będe miała do końca. Znalazłam się w gronie 2% szczęśliwców którzy tak przechodzą ciążę.
Anulka witaj
Pippi ja tez najwięcej wieczorem piję, niestety. A z moimi haftami mam tylko nadzieję, ze po ciązy przejdą.
 
hej Robaczki!!


pisałam do psotki, czekam na wiesci to wrzuce na odp. watek.

Moja Mała chyba wróciła do formy bo tak mi daje czadu po zebrach, ze az mnie wygina:-):-):-)
wisienko mam nadzieje ze ten Twój zoładeczek wkoncu przestanie sie buntowac:*
wszystkim mamuskom buziaki na dobry dzionek:-)
 
Wisnienka;* niestety takie "szczescie" ale juz niedlugo:-)ja na poczatku strasznie wymiotowalam, pozniej sie zdarzalo ale juz jest dobrze ale za to z ta szyjka klopot...
Magnio witaj;*wlasnie sie zastanawialam gdzie jestes bo ciekawa jestem co u Psoty...a moj tez tak wali raczkami bo lezy glowka do dolu a kopie rzadko:-)
 
anula polecam do spania rogala albo inną tego typu poduchę- ja mam tzw. "kojec" z motherhood i cały dzień się z nim nie rozstaję - w nocy z nim śpię, a w dzień układam na kanapie, super się póleży albo siedzi - nic nie dolega

super maqnio, czekamy więc na wieści, na pewno dobre :-)

a ja właśnie zauważyłam, że mam mega suchą skórę na twarzy - zwykłe kremy nawilżające nic nie dają :-( macie może coś sprawdzonego do polecenia? veronique ty jesteś kosmetyczką, może znasz jakiś cudowny krem? wiem że na odległość to można radzić... ale zawsze coś ;-)
 
reklama
dziendoberek kochane! :-)

Anula mam nadzieje, ze juz tylko lepiej bedzie a ta szyjka sobie odpusci i bedzie "stała w miejscu"!!!
Psotka, nadal trzymam &&&&&&&&&&. Moze lada chwila ktos bedzie mial jakies wiadomosci, na pewno dobre, musza byc dobre, nie widze inaczej... :tak:
Wisienka bardzo wspolczuje biedaku kochany, odpoczywaj jak najwiecej. :*

Kurcze, a moja Nadusia nadal jest ulozona główka do góry, bo ciagle czuje jak nózkami kopie na dole, w pecherz i po szyjce.. Chyba juz powinna sie odwrócic na dniach, tak czytałam... :confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry