reklama

Lipiec 2011

Hej :)

Ja dziś idę na wizytkę do ginka :) na godz. 17 już z wynikami badan krwi (które odbiorę po drodze)

Ale się denerwuję, tłumaczę cały czas sobie, ze wszystko jest w porządku ale naprawde trudno zapanowac nad emocjami szczególnie w naszym stanie :-) przy dodatowej burzy hormonów :)

Trzymajcie kciuki proszę :)

Jak wrócę to dam znac co i jak :)
 
reklama
paulinka no właśnie tak myślę ale z drugiej strony dostalabym pewnie jeden z maloskutecznych a nie zdrowych leków przeciw wymiotnych. W sumie to nie wymiotuję tak często i wolalabym maluszkowi oszczędzić chemii. Z drugiej strony nie wiem czy te mdlości juz nie są patologiczne ale prawdę mówiąc ostatnio jest coraz lepiej i tylko co parę dni mam taki dzień jak wczoraj. I dlatego sama już nie wiem.
 
Wisienko ale mi Ciebie szkoda :(

Ja również mam mdłości ale wymioty nie są częste - najczęściej po prostu mnie mdli... :-(
Większość z nas to przechodzi i najczęściej nie są niczym złym... ale jeśli zaczynasz opadać z sił to popieram paulinke - powinnaś iść do lekarza.
A robiłaś już badania krwi? Może po prostu zaczynasz mieć jakąś lekką anemie? - i stąd ten brak sił???

Zobaczysz, że w drugim trymestrze sie wszystko uspokoi :-)
 
Wisieńka a nie masz takich swoich sposobow na wymioty? mdlosci to niestety sa nieodlaczna czescia ciazy, ale wymioty mozna troszke powstrzymac, mnie jak zaczyna podnosc hamują słone paluszki, w jakims stopniu pomaga. Moze jeszcze nie mam takich duzych dolegliwosci bo jest za wczesnie ale sprobuj, moze i tobie to choc troszke pomoze. :)
 
Wisieńka a nie masz takich swoich sposobow na wymioty? mdlosci to niestety sa nieodlaczna czescia ciazy, ale wymioty mozna troszke powstrzymac, mnie jak zaczyna podnosc hamują słone paluszki, w jakims stopniu pomaga. Moze jeszcze nie mam takich duzych dolegliwosci bo jest za wczesnie ale sprobuj, moze i tobie to choc troszke pomoze. :)

No własnie, może masz coś takiego?? Mnie pomaga woda mineralna - zwyczajna Jurajska, trochę schłodzona, a najlepiej ze szklanej butelki :-D
 
Cześć kochane!
Przeniosłam się na forum sierpniówek, ale miło jest zajrzeć tu i poczytać co mnie czeka....:) Trzymam za was wszystkie kciuki, niech Aniołki rosną zdrowo :)
 
emka , kasiulka no właśnie nie bardzo. Co ja już nie próbowałam. Wszystko co w necie i na co miałam ochotę w danym momencie. Wszelkie Imbirki, krakersy, miętówki a nawet colę przerabiałam. Właśnie o to mi chodzi, ze ja nie wymiotuję tak często bo 2-3 razy dziennie a często tylko raz ale przez te mdłości jesc nie mogę.Bo mi wszystko rośnie w buzi i zaczyna mnie szarpać. Wizytę mam 21 czyli jeszcze sporo. Znowu jak mi się jeden dzień wyluzuje to wydaje mi się, ze jest wszytsko już dobrze taka ulga a potem znowu się zaczyna.:-D
Tonya wszystkiego naj, no ale lepiej niech nam dzieciaczki rosną zdrowo. Aniołek wystarczy mi jeden:tak:
 
Dziewczyny mam delemat, zapisała mnie siostra do fryzjera na pasemka, bo odrosty 10 cm, swięta niedługo jakoś trzeba wyglądać, ale poczytałam trochę i nie wiem czy nie zawcześnie, I trymestr to nie najlepszy chyba czas na pasemka bo z tego co czytałam najgorsze jest wdychanie amoniaku zawartego w farbach, co Wy o tym sądzicie???
najwyzej tylko podetne i zetnę odrosty.
W pierwszej ciąży się nie przejmowałam tydz przed porodem robiłam ale poród był przyspieszony i niespodziewany bo w 34 tyg a co było przyczyną nie wiadomo, może lepiej jednak dmuchac na zimne i nie naraqżać dzidzi
za tydz ide do gina, mam nadzieje ze bedzie ok, pozdrawiam wszystkie ciężarówki
 
reklama
Corin dziękuję. Wyślę Pola niech zapyta.
Jesli chodzi o badania to moje wyniki sa rewelacyjne. Przynajmniej na razie. Te osłabienia to przez mdłości i hormonki.Dziś czuję się dobrze. Jem normalnie i mnie nie mdli bardzo. Może taki dzień jak wczoraj to ostatnie podrygi tych mdłości.
gon1a ja mysle, ze nie szkodzi to farbowanie ale powiedz fryzjerce , ze jesteś w ciazy. Ja zamierzam przed świętami się zafarbować)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry