Ania23 koszulę w razie czego powinni mieć w kiosku szpitalnym - te kioski na porodówkach mają mydło i powidło, a już na pewno są dobrze wyposażone we wszystko czego rodząca może zapragnąć ;-) w końcu to czysty zysyk...
a ja kupię kosmetyki jednej firmy, bo jak będę używała kilku różnych to skąd się dowiem, który podrażnia??? a tak w razzie czego wiem, żeby zmienić firmę i już
też słyszałam, że J&J najczęściej podrażnia, Bambino za to podobno stara dobra sprawdzona marka
ja chyba zdecyduję się na Oilatum - w moim szpitalu w tym kąpią to od razu zobaczę jaka jest reakcja. Generalnie położna mówiła, że im mniej kosmetyków tym lepiej - skóra noworodka jest świetnie przygotowana i nie trzeba jej ciągle smarować, zwłaszcza w lecie, bo zatyka to pory
więc ja tylko kupię oliwkę do kąpieli - nie trzeba po niej smarować dodatkowo maluszka, no i do pupy właśnie ten Linomag podobno jest super i tylko jeszcze kremik do buźki, ale to dla ochrony przed słońcem i tyle chyba
a Sudocrem jest do skóry z podrażnieniami, więc po co stosować, jeśli będzie zdrowa? zostawię na ewentualne problemy