wisienka juz chyba lepiej rozowego nalotu nie ma moze to faktycznie od tych globulek co je biore
ale potem mialam dzis inna schize ze mi wody sie sacza, nie wiedzialam czy to upławy czy woda sie saczy a do tego oczyszcza sie po tych globulkach i tez jest wiecej ale juz jestem spokojniejsza polezalam godzinke naliczylam ok 30 rucow i i sie humor poprawil
co do kosmetyków to powiem ze linomag uzywalam ale drogo wychodzi najlepiej sudocrem w duzym opakowaniu kupic i jakos wychodzi to ekonomicznie bo nie wiem czy zauwazylyscie te mascie chroniace pupe przed podrzanieniem sa w malych opakowaniach zwykle a tego idzie i raczej pupe trzeba przy kazdej zmianie pieluszki smarowac bo sie zaczerwieni i bedzie piec
takze ja stawiam na sudocrem, mydelko mam bambino, oliwke tez, do kapieli kupie moze olilatum, a jak wybieralam chusteczki to 10 min sie zastanawialam, bo byly w promocji jakies i patrzylismy ktore sie bardziej oplaca i kupilismy czteropak bambino
a koszule kupilam na targu za 30 zl i mam jeszcze 2 stare ktorych teraz nie uzywam bo sa duze czasami tesciowej pozyczam jak nocuje a tak leza
u nas w szpitalu tez daja koszule takie krotkie do polowy uda zaraz po porodzie moze byc ale tak chodzic z gola dupa to nei bardzo na dłuższa mete i nawet w swojej wygodniej, a majtki siatkowe to mam 2 szt jak jedne pobrudzilam ta zakladalam drugie a te pralam schły momentalnie i nie było problemu
a moj maz wlasnie oswiadczyl ze wozek kupimy jak sie dziecko urodzi, jak chce biegac to prosze bardzo i tak od razu z dzieckiem na dwor sie nie bedzie wychodzic bedzie mial czas, dzismoze zakupie nosidelko na allegro