Witam po przerwie, widze, ze nie ja jedyna nie mam werwy. Zaczynam powoli byc zmeczona ciaza, u mnie do konca jeszcze daleko, choc ciagle mam przeczucie, ze jednak tym razem bedzie wczesniej, no zobaczymy. My nie mamy osobnego pokoju dla malucha, niestety musielibysmy miec gigantyczne mieszkanie albo dom, oba warianty nie sa nam dane. Starsze dzieci maja osobne pokoje, maluch w nocy bedzie spal z nami na babybay, w dzien w duzym lozeczku u jednego z dzieci, by nie przeszkadzaly mu halasy i nie doskwieral upal.
Co do ochrony brodawek juz kiedys pisalam, ze smarowalam je wlasnym mlekiem, stary dobry, bardzo skuteczny sposob. Rekawice frotte tez wydaja mi sie zbyteczne, takie samo dzialanie ma lekkie masowanie piersi ruchem okreznym i polewanie sie na przemian zimnym i bardzo cieplym prysznicem, podobnie postepuje sie przy celluitisie, by ujedrnic skore, pobudzajac krazenie. Tu zostane pewnie zjechana, ale na poczatek nie trzeba uzywac zadnych plynow do kapieli, wpuszcza sie wlasne mleko do wanienki z woda i tak myje maluszka, taka zmieniona woda dziala jak najfajniejsze mydelko i balsam w jednym.
Ciesze sie bo po dlugich poszukiwaniach znalazlam kogos kto wezmie moja stara sofe i dwa fotele, chcialam po prostu oddac, a okazalo sie, ze to wcale nie takie proste, wiele ludzi potrzebuje, nie ma za co kupic, ale jak ma dostac za darmo to maja wymagania, by wygladalo jak ze sklepu, a najlepiej wg najnowszych trendow. Dziwi mnie to okropnie, bo ja bedac mloda mezatka, cieszylam sie z kazdej rzeczy byleby tylko cos miec na poczatek, cieszyl mnie zlew na kantowkach, stare pozbierane szafki jako meble kuchenne itd. Od czegos trzeba zaczac, dzis mam wrazenie ludzie sa bardzo konsumcyjni i musza miec wszystko od zaraz i najlepsze z mozliwych. No ale nie marudzac pozbylam sie i jest miejsce na kacik dla malenstwa. Za tydzien wybieram sie na USG , bedzie to koniec 32 tygodnia, wiec bede mogla porownac z Wami pomiary, bo z tego co pamietam wiekszosc miala badania wlasnie w 32 tyg.