Teśka, kobieto wyzbyj się wyrzutów sumienia.. my mamy dwie komunie, jedną w następną niedzielę, następną 19 czerwca, obie naszych chrześniaków.. Ponieważ już na święta lekarz warunkowo mi pozwolił wyjechać, teraz nie było innej opcji, więc nawet Paweł nie jedzie bo to 270km w jedną stronę (pisałam Wam tutaj jakie boje o to z teściową przeszłam, ale to Paweł zdecydował, że mnie nie zostawi). Uważam, że CI którzy mają jakieś obiekcje, mają sami problem.. każdy myśli o tym co dla niego najlepsze - trudno, są rożne sytuacje.. ja w 9 miesiącu nie będę jeździć jak idiotka
co do ciuchów, to ja też nosiłam 36 lub 38 - zależnie od rozmiarówki.ale teraz spodnie 36 musiałam odłożyć na pułeczkę, bo na tyłek wejść nie chciały..mieszczę się w 38, ale nie dopinam w brzuchu, co jest oczywiste..mam za to takie dwa grube paski i czasem wykorzystuje je do przedłużenia pasa tych spodni, że nie widać, że nie dopięte

generalnie daje radę..ale dzisiaj odkryłam, że jedne z nich, moje najulubieńsze przecierają się przy tylnej kieszeni :-(
a po domu chodzę tak jak
Ania, czyli w dresach