reklama

Lipiec 2011

Psotko ja nie chcę zapeszać, ale moja druga ciąża jest nieporównywalnie mniej problemowa od pierwszej. Z Łukaszkiem w brzuchu musiałam leżeć od 20 tygodnia, brać tony leków, uważać na każdy krok. Ze Stasiem (odpukać) oprócz zgagi i przebytego zapalenia płuc - nic się nie dzieje. Latam jakbym nie była w ciąży, choć czuję twardnienia brzucha. Ale to nie skraca szyjki, na szczęście.
Maqnio dzięki:-) Już miałam dość tej ciasnoty w małym mieszkanku i upychania wszystkiego w szafach.
 
reklama
Maqnio, no to mamy podobnie, tylko Ty masz już o 2 tygodnie mniej do rozwiązania;) A samopoczucie, nie licząc tych wahań, bardzo dobre, nic mnie (odpukać) nie boli, a Dawidek się pięknie rusza:) A jak u Was? A... i toruńska pizza za mną chodzi;)

Magia, ale wiesz, to loteria, albo będzie lepiej, albo tak samo, więc nie będę ryzykować;) A ile Łukaszek ma lat?
 
Ostatnia edycja:
ja juz wrocilam, oczywiscie nie powstrzymalam sie od wejscia do sklepu z ciuszkami dzieciecymi, niby tylko obejrzec a wynioslam 3 pary skarpeteczek, 1 pare rampersikow i dokupilam jeszcze jedna pizamke koszulowa do szpitala bo mi sie strasznie spodobala. BIala w kolorowe serduszka, taka leciutka ze akutar na lato, na cieniutkich regulowanych ramiaczkach, ze jedno sie sciagnie i juz cyc na wierzchu :-D aaaaaa jak ja nie lubie wychodzic z domu bo sie nie moge powstrzymac przed kupowaniem, chyba zaczne zostawiac karte w domu :-D

chcialam dodac ze mamy 2222 podziekowan na lipcoweczkach :-D:-p:happy2:
 
psota toruń razem ze mną zawsze goscinny, wiec pamietaj...zapraszam o kazdej porze:) 2 tygodnie to naprawde nie duzo:) moze byc tak ze rowno sie rozpakujemy:) - oczywiscie lepiej niech Mały Psotek siedzi jak najdluzej w brzuszku:)ja juz jestem spokojniejsza, bo nawet jakby mala chciala przyjsc na swiat to daj boze juz teraz by sobie poradzila. Zarówno Dawidek Rózinka sa juz bezpieczni:)
magia skad ja to znam, 2 pokoje i upychanie wszystkiego w szafach, no ale plany mam ambitne wiec moze i my w nieco odleglej przyszlosci zmienimy lokum:)
em_ka super zakpupki! Ty zakupoholiczko TY:-D:-)
 
Maqnio Mieszkasz w Toruniu? To moje ukochane miasto. Tu studiowałam, mam wszystkich przyjaciół... Czasem przyjeżdżam na seminarium doktorskie do Maiusa. Bardzo tęsknię do tego miejsca.
Emka ja mam to samo:-) co chwila coś dokupuję, niekoniecznie potrzebnego;-) A dziś jak zaszalałam na ciuchu. Spodenki krótkie i ogrodniczki dla Stasia, kilka koszulek z krótkim rękawkiem, śliczne śpioszki. No ja mam do tego słabość;-)
 
Ostatnia edycja:
aa to dziekuje, wiec wydaje mi sie ze ktos mnie lekko klamie w pewnej sprawie ... :wściekła/y:jakie ludzie sa dziwne na tym swiecie, nic tylko zabic...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry