Witajcie Lipcoweczki:-)
Staram sie zagladac regularnie, podczytuje, ale na pisanie brak czasu i energii. Ciagle jestem okrutnie zmeczona i moglabym przespac caly dzien, a nie moge, bo synus bardzo absorbujacy;-)
Dzis mialam pierwsze usg na wyspie, zdziwilam sie, bo tu robia dopiero ok. 12 tyg. nastepne za jakies 10-12 tyg.

Maluch mial dzis 2,64 cm i brykal sobie troszeczke

Gin w Polsce termin wg OM i usg okreslil na 11 lipca.
Tutaj nie trzeba byc na czczo przed badaniami i dzieki Bogu, bo do 15 to bym chyba padla
Corin, Margerita, brzuszki sliczne! Ja juz tez brzuszkowa, a to dopiero 10 tyg.
Gosia, jesli mozesz, to po prostu siedzac rozpinaj spodnie, tak, zeby bylo Wam wygodnie.
A co do albumow z pamiatkami, to my dla Adasia tez mamy taki gotowy, a oprocz tego mamy pudelko z pamiatkami - m.in. karta ciazy, planem porodu, karteczka, na ktorej notowalam czestotliwosc skurczy, katrka z kalendarza z dnia urodzin, pierwszym smoczkiem, kartki z gratulacjami, no i testy ciazowe, ktore do tej pory pokazuja dwie kreseczki:-) Pozniej dolozylam jeszcze biala szatke z chrztu, swieczke z pierwszych urodzinek itd. Naprawde fajna sprawa!:-)
Spokojnej nocy!