• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2011

Gocha, ja jej właśnie to mówiłam, że pewnie mu przejdzie.. ona zadzwoniła do wychowawczyni, która jej powiedziała, że wczoraj inne dzieci miały kryzys a Szymuś się trzymał, a dzisiaj po prostu w nim coś pękło.. ale jestem pewna, że to dlatego, że jest sam, zupełnie sam, nie ma rodziny ani nikogo.. bo u nas czy u dziadków to i pół roku mógłby być i nie płacze za mamą.. mówiłam jej, ze pewnie gdyby był z nim Mateusz (jego brat), to pewnie nawet by nie zauważył kiedy minęły te dni.. no i ona niby to wie, ale wiadomo, jak się serce matki kraje jak jej dziecku coś "złego" się dzieje. Ja się śmieję, że musiał w końcu się od spódnicy oderwać;-) ona już się chyba uspokoiła.. i poinstruowałam ją żeby czasem do niego po 15 minut nie dzwoniła, to ona swoje,,ale mały ma teraz wyłączony telefon - hehe, już pewnie zapomniał o kryzysie (mam nadzieję)

psotka, no trzeba sobie jakoś dawać radę.. zawsze żałowałam, ze mam dwie starsze siostry, ale teraz nie oddałabym je za nic w świecie:-D
 
reklama
Psotka, dobrze ze nie panikujesz. Znajomej czop odchodził 3 dni a rodziła dopiero tydzień pózniej. Z tego co wiem to i 3 tyg wcześniej może odejść.

A ja znów o jedzeniu, co dziś chcecie robić na obiad? Ja nie mam zupełnie pomysłu a już bym musiała coś działać w tym kierunku.
 
witam wszystkie
psotka :blink:

corin ja robię pulpety w sosie koperkowym

dziękuje wam wszytskim za trzymanie kciuków .idę zrobic kawke i zmykam na zakupy. pozniej się odmelduje
 
Psotka, też słyszałam że czop może odejść nawet 3 tygodnie wcześniej.

U mnie na obiad pulpety w sosie pomidorowym na życzenie męża bo ja już pomysłów obiadowych nie mam, nie wspominając o chęciach.
Miłego dnia dziewczyny
 
Hello po raz drugi! Zdrzemnęłam się po tym wczesnoporannym wstaniu - takie rześkie powietrze wpada przez okno......

Psota, czekam z niecierpliwością na info.

Konwlianka, 9 lat to już duży chłopiec i zielona szkoła to przecież też ze znajomymi dziećmi.... jakieś delikatne psychicznie te dzieci teraz są - ja pierwszy raz sama wyjechałam, jak miałam 6 lat, na 2 tyg i rodzice mówili, że byłam bardzo zadowolona.....

właśnie dzwonił do mnie mój lekarz, żebym się jutro u niego w szpitali pojawiła na powtórny posiew, bo woli sprawdzić sam, co to za bakteria niż od razu mnie karmić jakimś zjadliwym antybiotykiem..... od razu się jakoś bezpieczniej poczułam.....
 
Hej kobietki Psotko znalazlam cos takiego "Produkowane przez łożysko hormony powodują, że macica przestaje byc twarda i zamknięta, powoli mieknie i rozciąga się. Jej szyjka skraca się, a gdy zaczyna się powoli otwierać, wydalany jest czop śluzowy, który do tej pory zamykał ujście macicy. Ten fizjologiczny "korek" może różnie wyglądać, może być wodnisty lub konsystencją zbliżony do galaretki: brązowy, różówy, czasami nawet krwistoczerwony. Czop może być wydalany stopniowo przez kilka dnia albo w ciągu kilku minut. Jeśli towarzyszy temu krwawienie - skonsultuj się z lekarzem. Wydalenie czopa to sygnał, że poród niebawem się zacznie."

A ja cytologie bede miec 14 czerwca... :> z moimi swedzeniami i uplawami na bank cos mam :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry