• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2011

Magia, dam znać:) A co z Twoim swędzeniem?

Danuska, no ja mam nadzieję, że będzie podobnie, jak u Twojej siostry, bo mały ma jeszcze czas:)

Sis, nic innego się nie dzieje, tylko ten śluz budyniowaty leci cały czas.

Sestinko, bo ja wiem, taka kulka z 1,5 cm i nadal wylatuje…

Mailuj, Konwalianko, to na 100% nie są upławy.
 
reklama
nie trzeba właściwie. Można kupić w automacie foliaki na buty. Ale wytrzymaj w taki upał, tyle godzin. Dlatego położna poradziła klapki. Kupiłam za całe 6,99 od pary;-) A ubranko tez mamy kupić, ale autom w naszym szpitalu pożera 5 i lepiej( taniej ;-) Kupić w sklepie
 
orchi, u mnie niby nie trzeba, ale nie wiadomo ile poród będzie trwał, a noga w bucie się zapoci, no chyba ze sandałki będzie miał..a i tak chyba takie ochraniacze musi założyć a jak mam swoje klapki, to nie musi.. też zatem o tym myślałam, ale znając mojego P, to on stwierdzi, że przesadzam ;-)

mailuj, a to są sklepy, co to sprzedają?
 
Konwalianko mam wrażenie, że od tygodnia mam jakiś ucisk na samym dole brzucha i odezwał się mój kręgosłup - prawa strona. Zapytam o wszystko dziś. Najgorsze, że muszę jechać autobusem godzinę, potem na piechotę z 15 min. i z powrotem to samo, bo mój synek ma dziś koncert w szkole muzycznej, trzymajcie za niego kciuki, please. On ma koncert, a ja nie będę mogła być bo na tą samą godzinę mam gina:-(
Psotko swędzi, ale już mniej na szczęście. Zapytam gina. Dzięki za troskę.
 
Ostatnia edycja:
mailuj faktycznie racja ja jeszcze koniec lipca więc może i ja kupię mojemu jakieś klapki :tak: Bóg zapłać dobra kobieto za radę :-D
sis no posiedzieć by mógł jeszcze bezpieczniej dla niego czym dłużej w brzusiu zostanie ;-)
 
psota no jak kulka i jeszcze różności:) to nie upławy...no nic lec dzis do gina niec oceni pozostałe zwiastuny zbliżającego się porodu. No przydałoby się jeszczeze 3 tyg chociaż nie? Do tego 37 tyg.
 
No to ogólna panika w chacie, tylko ja spokojna jestem, hehe;) Kurde, no przecież się nic innego nie dzieje, po co się stresować.

Sestinko, zadzwonię najpierw do gina, tylko tak ok 10, żeby go nie budzić;)
 
Magia, no to wyprawa Ci się szykuje.. nie zazdroszczę, ale może chociaż chłodniej dzisiaj..a synek na pewno sobie poradzi..wiadomo, że chciałoby sie być, ale nie zawsze to możliwe.. głowa do góry!

Mailuj, to ja też chyba nie zapytam i tylko schowam a później z zaskoczenia go wezmę :-)

moja siostra do mnie dzwoni, że jest załamana, bo jej synek (9 lat swoją drogą) pierwszy raz na zielonej szkole i dzwoni i płacze, ze mu źle.. i ona w stresie..ech..musiałam ją nieco ustawić do pionu :tak:
 
reklama
psota masz rację, jeśli nie ma skurczy to zapewne jeszcze potrwaaaa....a cały stan wewnętrzny jak gin oceni to juz bedziesz spokojna zupełnie. Spakowana tak czy siak?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry